Przyjazd do Ravensbrück
Kiedy więźniowie trafiali do Ravensbrück po raz pierwszy, zazwyczaj golono im włosy. SS zabierało im rzeczy osobiste, w tym ubrania. Więźniowie musieli nosić pasiaki, na które składała się sukienka i chusta na głowę. W późniejszym okresie wojny, kiedy nie było wystarczającej ilości mundurów, kobiety mogły czasami nosić własne ubrania. Na plecach ubrań musiały jednak zaznaczyć duży biały znak "X", aby pokazać, że są więźniarkami. s. 76
Każdy więzień otrzymywał numer seryjny. SS nigdy nie zwracało się do nich po nazwisku, tylko po numerze.
Więźniowie musieli wyszywać na ubraniach swoje numery seryjne. Musieli też nosić kolorowe trójkąty, na których było napisane, dlaczego trafili do Ravensbrück. W środku trójkąta musieli przyszyć literę, z jakiego kraju pochodzą. Na przykład polscy więźniowie musieli przyszyć do ubrania czerwony trójkąt z literą "P" (oznaczającą Polskę). (Czerwony trójkąt oznaczał, że dana osoba była politycznym wrogiem nazistowskich Niemiec).
Warunki życia
Kiedy Ravensbrück został otwarty, a obóz nie był zbyt zatłoczony, warunki życia w nim nie były złe. Jednak zimą z 1939 na 1940 r. obóz stał się bardziej zatłoczony, na co SS zareagowało zmniejszeniem ilości jedzenia dla więźniów. Po 1941 r. wyżywienie znacznie się pogorszyło, a więźniowie otrzymywali go znacznie mniej.
Obóz kobiecy w Ravensbrück składał się z dwunastu baraków, w których mieszkały więźniarki. Spały na drewnianych pryczach ustawionych w trzech rzędach, jedna nad drugą. W każdym baraku znajdowała się umywalnia i trzy toalety bez drzwi. Warunki sanitarne były bardzo skromne. Po 1943 r. warunki sanitarne w barakach znacznie się pogorszyły. To ułatwiało rozprzestrzenianie się chorób.
Pod koniec II wojny światowej obóz był tak zatłoczony, że 1500 do 2000 kobiet zostało upchniętych w barakach, które miały pomieścić tylko 250 osób. Wiele kobiet musiało spać na podłodze, nawet bez koca. W 1945 r. baraki były tak zatłoczone, a warunki sanitarne tak złe, że przez obóz przetoczyła się epidemia tyfusu. Choroba ta zabiła wielu więźniów.
Praca niewolnicza
Codziennie rano więźniowie musieli wstawać o godzinie 4.00 na apel. Oznaczało to, że musieli stać w kolejce, podczas gdy SS liczyło ich.
Po apelu więźniowie szli do pracy. Każdy więzień w Ravensbrück był zmuszany do pracy. Jeśli ktoś nie mógł pracować, był zabijany.
Wielu więźniów pracowało w fabryce Siemens Electric Company znajdującej się obok obozu kobiecego. Więźniowie pracowali jako niewolnicy, produkując części do nazistowskich rakiet V-1 i V-2 (latające bomby). Inni więźniowie pracowali w ważnych niemieckich firmach, takich jak Daimler-Benz (obecnie Mercedes-Benz) i AEG (niemiecka firma elektryczna).
Niektórzy więźniowie w obozie kobiecym wykonywali inne prace, np:
- Praca w fabryce skór i tekstyliów należącej do SS
- Szycie mundurów dla więźniów i SS
- Produkcja płaszczy futrzanych dla Waffen-SS i Wehrmachtu
- Wykonywanie dywanów z trzciny
- Załatwianie formalności dla SS
Niektóre kobiety musiały pracować na zewnątrz. Budowały drogi i budynki. Czasami kobiety te były wykorzystywane jak zwierzęta. Na przykład, czasami dwanaście do czternastu kobiet musiało ciągnąć wielki walec, aby wybrukować ulice.
Kobiety, które były zbyt chore lub ranne, aby wykonywać inne prace - zazwyczaj z powodu eksperymentów medycznych - robiły na drutach skarpety dla armii niemieckiej lub sprzątały koszary i latryny.
Więźniowie pracowali zazwyczaj po 12 godzin dziennie. Niektórzy pracowali od 7:00 rano do 7:00 w nocy. Inni pracowali od 7:00 w nocy do 7:00 rano.
Więźniowie nie musieli pracować w niedziele.
Eksperymenty medyczne
Od 1942 roku nazistowscy lekarze przeprowadzali eksperymenty medyczne na 86 więźniarkach. Lekarze przeprowadzali dwa rodzaje eksperymentów.
W pierwszym typie lekarze przecinali kobietom nogi, mięśnie i nerwy lub łamali im kości nóg. Następnie zakażali te rany bakteriami. Czasami wcierali w rany drewno lub szkło. Następnie podawali kobietom antybiotyki sulfanilamidowe, aby sprawdzić, czy zadziałają.
W drugim typie eksperymentów lekarze badali, czy kości można pobrać od jednej osoby i włożyć do innej. Aby przeprowadzić te eksperymenty, amputowali niektórym kobietom ręce lub nogi.
W styczniu 1945 roku nazistowscy lekarze wysterylizowali około 120 do 140 romskich kobiet i dzieci. Lekarze starali się znaleźć szybki, łatwy sposób na sterylizację ludzi.
Niektóre kobiety zmarły w wyniku tych eksperymentów. SS zabiło też kilka innych kobiet, które miały nie gojące się rany.
Wykorzystywanie seksualne
Niektóre z kobiet i małych dzieci w Ravensbrück zostały zgwałcone lub wykorzystane seksualnie.
Od 1942 roku SS utworzyło domy publiczne w ośmiu innych obozach koncentracyjnych, takich jak Buchenwald i Dachau. Kobiety z Ravensbrück były zmuszane do pracy w tych domach publicznych jako prostytutki.