Miliony ludzi nadal są niewolnikami w niektórych częściach świata, głównie w Azji Południowej i Afryce. Jest to mniej powszechne w rozwiniętym świecie z powodu lepszego egzekwowania prawa, ale nadal zdarza się tam również. Sposób, w jaki się to robi, zmienił się. Dziś niewolnicy mogą pracować z powodu takich rzeczy jak wysoki dług (na przykład, niewolnicy muszą pracować, aby spłacić dług). Wielu ofiarom wmawia się, że ich rodziny zostaną skrzywdzone, jeśli zgłoszą właścicieli niewolników. Wielu niewolników jest zmuszanych do pracy jako służba domowa. W niektórych przypadkach ich rodziny sprzedają je właścicielom niewolników. Niektórzy niewolnicy są przemycani z jednej części świata do drugiej. Osoby te przebywają w kraju przyjmującym nielegalnie i dlatego nie zgłaszają nadużyć. Przymusowa prostytucja jest rodzajem niewolnictwa. Inną formą niewolnictwa, która nadal ma miejsce, jest przymusowa praca dzieci. Niektóre dzieci muszą pracować w kopalniach lub na plantacjach, albo muszą walczyć za darmo jako dzieci-żołnierze na wojnach.
Jedno z badań mówi, że obecnie w niewolnictwie znajduje się 27 milionów ludzi (inne mówią, że może ich być nawet 200 milionów).
Inne terminy, które opisują rekrutację robotników, a które mogą mieć podobieństwa do niewolnictwa, to Blackbirding, Impressionment i Shanghaiing.
Kraje
Niektóre z krajów, w których nadal panuje niewolnictwo, znajdują się w Afryce, na Bliskim Wschodzie i w Azji Południowej. Latem 2007 r. w Chinach znaleziono 570 osób, które były niewolnikami dla producentów cegieł. Było wśród nich 69 dzieci. Rząd chiński sprawił, że 35.000 policjantów skontrolowało północnochińskie piece do wypalania cegieł dla niewolników i wysłał wielu nadzorców pieców i urzędników do więzienia oraz skazał jednego brygadzistę pieca na śmierć za zabicie robotnika, który był niewolnikiem.
W Mauretanii uważa się, że do 600 000 mężczyzn, kobiet i dzieci, czyli 20 % ludności, to niewolnicy, a wielu z nich jest wykorzystywanych jako niewolnicza siła robocza. Niewolnictwo w Mauretanii zostało uznane za nielegalne w sierpniu 2007 roku. W Nigrze jest również dużo niewolnictwa. W nigeryjskim badaniu stwierdzono, że ponad 800 tysięcy osób to niewolnicy, czyli prawie 8% ludności. Niewolnictwo dziecięce jest powszechnie stosowane przy zbiorach gotówki i górnictwie. Według danych Departamentu Stanu USA w 2002 r. ponad 109 tys. dzieci pracowało na samych farmach kakao na Wybrzeżu Kości Słoniowej w "najgorszych formach pracy dzieci".
W listopadzie 2006 r. Międzynarodowa Organizacja Pracy oświadczyła, że będzie ścigać członków junty rządzącej Myanmarem (zwanej również Birmą) przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości za "zbrodnie przeciwko ludzkości". Wynika to z faktu, że wojsko zmusza niektórych obywateli do pracy przymusowej. Międzynarodowa Organizacja Pracy twierdzi, że uważa, iż około 800.000 osób jest zmuszanych do pracy w ten sposób.
Uczeni prawa islamskiego potępili odrodzenie handlu niewolnikami niemuzułmańskich kobiet przez Islamskie Państwo Irak i Lewant.