Marihuana jest jednym z najmniej niebezpiecznych z powszechnie używanych nielegalnych narkotyków. Przedawkowanie marihuany jest prawie niemożliwe. Osoba musiałaby wypalić całą swoją masę ciała w ciągu pięciu minut, aby przedawkować.
Do 1995 r. naukowcy nie wykazali, że palenie marihuany powoduje raka płuc, nawet u osób, które palą dużo marihuany przez długi czas.
Panuje powszechne przekonanie, że osoby używające konopi indyjskich są mniej zainteresowane życiem i mogą nie chcieć chodzić do szkoły lub pracy (naukowcy nazywają to "syndromem amotywacyjnym"). Wiele raportów wskazuje jednak, że osoby używające konopi radzą sobie równie dobrze jak osoby nieużywające.
Prowadzenie pojazdu na "upalonym"
Osoba, która jest odurzona ("naćpana" lub "upalona") marihuaną może odnieść obrażenia lub zginąć w wypadku, jeśli prowadzi samochód. Prowadzenie pojazdu pod wpływem jakiegokolwiek środka odurzającego nie jest bezpieczne. Jednak kierowcy, którzy są "upaleni" są znacznie mniej narażeni na wypadki samochodowe niż pijani kierowcy, a w niektórych przypadkach trzeźwi kierowcy.
Uzależnienie
"Twarde narkotyki", takie jak heroina, metaamfetamina i kokaina, są chemicznie uzależniające. Oznacza to, że jeśli dana osoba zacznie zażywać heroinę, metę lub kokainę, jej organizm będzie fizycznie potrzebował dalszego zażywania narkotyku. Jeśli osoba ta spróbuje przestać zażywać narkotyk, może stać się bardzo chora. Marihuana i haszysz nie są uzależniające chemicznie, ale mogą być uzależniające psychicznie lub nawykowo. Oznacza to, że ludzie mogą tak przyzwyczaić się do przyjemności, jaką wywołuje marihuana, że czują się tak, jakby potrzebowali tego narkotyku. W przeciwieństwie do alkoholu, tytoniu i twardych narkotyków, większość osób używających marihuany może przestać ją zażywać kiedy chce, doświadczając jedynie niewielkich objawów odstawienia. Mimo że marihuana nie jest tak uzależniająca jak inne narkotyki, ludzie wciąż mogą się uzależnić od przyjemności, jaką daje marihuana.