Amerykański republikanizm został stworzony i po raz pierwszy praktykowany przez Ojców Założycieli w XVIII wieku. Dla nich "republikanizm był czymś więcej niż tylko szczególną formą rządu. Był to sposób życia, podstawowa ideologia, bezkompromisowe przywiązanie do wolności i całkowite odrzucenie arystokracji." Republikanizm ukształtował to, co myśleli i robili Założyciele podczas Rewolucji Amerykańskiej, a także po niej.
Tworzenie amerykańskiego republikanizmu
Przywódcy kolonialnej Ameryki w latach 60. i 70. XVII wieku uważnie czytali historię. Ich celem było porównanie rządów i tego, jak dobrze działały różne typy rządów. Byli szczególnie zainteresowani historią wolności w Anglii. Wzorowali amerykański republikanizm częściowo na angielskiej "Country Party". Była to partia polityczna, która przeciwstawiała się Partii Dworskiej, która sprawowała władzę w Anglii.
Country Party opierała się na starożytnym greckim i rzymskim republikanizmie. Partia krytykowała korupcję w Partii "Dworskiej", która skupiała się głównie na dworze królewskim w Londynie. Nie skupiała się na potrzebach zwykłych ludzi w Anglii, ani na obszarach poza stolicą.
Czytając historię, Założyciele wymyślili zestaw idei politycznych, które nazwali "republikanizmem". Do 1775 roku idee te były powszechne w kolonialnej Ameryce. Jeden z historyków pisze: "Republikanizm był charakterystycznym politycznym [sposobem myślenia] całego pokolenia rewolucjonistów".
Inny historyk wyjaśnia, że wyznawcy amerykańskiego republikanizmu postrzegali rząd jako zagrożenie. Pisze on, że koloniści czuli się stale "zagrożeni korupcją". Rząd, według nich, był "największym źródłem korupcji i działał poprzez takie środki jak protekcja, frakcje, stałe armie (zamiast idealnej milicji); [i] ustanowione kościoły", do których ludzie musieliby należeć.
Przyczyny rewolucji
W latach 1770-tych większość Amerykanów była oddana wartościom republikańskim i prawom własności. To przyczyniło się do wybuchu rewolucji amerykańskiej. Coraz częściej Amerykanie postrzegali Wielką Brytanię jako skorumpowaną, wrogą i stanowiącą zagrożenie dla republikanizmu, wolności i praw własności. Wielu ludzi uważało, że największym zagrożeniem dla wolności jest korupcja - nie tylko w Londynie, ale także w kraju. Uważali, że korupcja idzie w parze z dziedziczoną arystokracją, której nienawidzili.
W czasie rewolucji wielu chrześcijan łączyło republikanizm z religią. Kiedy rozpoczęła się rewolucja, nastąpiła istotna zmiana w myśleniu, która "przekonała Amerykanów (...), że Bóg wzniósł Amerykę w jakimś specjalnym celu", jak twierdzi jeden z historyków. To sprawiło, że rewolucjoniści uwierzyli, że mają moralny i religijny obowiązek pozbycia się korupcji w monarchii.
Inny historyk, Gordon Wood, pisze, że republikanizm doprowadził do powstania American Exceptionalism: "Nasza wiara w wolność, równość, konstytucjonalizm i dobrobyt zwykłych ludzi wyrosła z epoki rewolucji. Tak samo jak nasza idea, że my, Amerykanie, jesteśmy wyjątkowym narodem ze specjalnym przeznaczeniem, by prowadzić świat ku wolności i demokracji."
W swoim Discourse z 1759 roku, rewolucjonista Jonathan Mayhew argumentował, że ludzie powinni być posłuszni swoim rządom tylko wtedy, gdy "rzeczywiście wykonują obowiązki władców poprzez sprawowanie rozsądnej i [sprawiedliwej] władzy dla dobra ludzkiego społeczeństwa". Wielu amerykańskich kolonistów było przekonanych, że brytyjscy władcy nie używali swojej władzy "dla dobra ludzkiego społeczeństwa." To sprawiło, że chcieli stworzyć nowy rząd, który opierałby się na republikanizmie. Uważali, że rząd republikański będzie chronił - a nie zagrażał - wolności i demokracji.
Ojcowie Założyciele
Ojcowie Założyciele" byli zdecydowanymi zwolennikami wartości republikańskich, zwłaszcza Samuel Adams, Patrick Henry, George Washington, Thomas Paine, Benjamin Franklin, John Adams, Thomas Jefferson, James Madison i Alexander Hamilton.
Na przykład, Thomas Jefferson napisał kiedyś, że rząd, który miał jak największy udział "swoich obywateli w masie" (wszystkich ludzi razem) był najbezpieczniejszym rodzajem. Powiedział, że republika jest:
...rząd sprawowany przez masowych obywateli, działających bezpośrednio i osobiście, zgodnie z zasadami ustanowionymi przez większość... Władza rządu, będąc podzielona, powinna być wykonywana przez przedstawicieli wybranych na tak krótkie kadencje, aby mogli oni wyrażać wolę swoich wyborców. Masa obywateli jest najpewniejszym [obrońcą] swoich praw.
Mówiąc prostym angielskim, Jefferson powiedział: "Republika to rząd, w którym wszyscy obywatele działają wspólnie, w oparciu o zasady, które większość z nich zaakceptowała. Władza rządu powinna być podzielona, a każda władza powinna być wykonywana przez przedstawicieli, których wybiera lud. Powinni oni pełnić swoje funkcje przez wystarczająco krótki czas, aby mieć pewność, że robią to, czego chce lud. Wszyscy ludzie razem są najlepszymi obrońcami swoich praw".
Ojcowie Założyciele często mówili o tym, co oznacza "republikanizm". W 1787 roku John Adams zdefiniował to jako "rząd, w którym wszyscy ludzie, bogaci i biedni, sędziowie i poddani, oficerowie i ludzie, panowie i słudzy, pierwsi i ostatni obywatele, w równym stopniu podlegają prawom".
Inne pomysły
Niektóre inne idee również miały wpływ na Ojców Założycieli. Na przykład, w 1600 roku John Locke, angielski filozof, stworzył ideę "umowy społecznej". Idea ta mówiła, że ludzie zgadzają się być posłuszni rządom, a w zamian te rządy zgadzają się chronić ludzi i ich prawa. To jest jak kontrakt zawarty między ludźmi a rządem. Jeśli rząd łamie tę umowę i nie chroni praw ludzi, wtedy ludzie mają prawo do obalenia swoich przywódców. Ta idea była ważna dla rewolucjonistów.
Kiedy Amerykanie pisali konstytucje stanowe i narodowe, korzystali z pomysłów Montesquieu, XVIII-wiecznego francuskiego myśliciela politycznego. Montesquieu pisał o tym, że idealna brytyjska konstytucja byłaby "zrównoważona". Idea równowagi sił (zwana również "checks and balances") jest bardzo ważną częścią Konstytucji. Jest to jedna ze strategii, której użyli Założyciele, aby upewnić się, że ich rząd będzie republikański i będzie chronił ludzi przed korupcją w rządzie.