Wczesne życie i edukacja
Lupu urodził się w Galați, w Rumunii, 30 listopada 1945 roku, syn adwokata Meyera Lupu i Any Gabor, lingwistki. Od najmłodszych lat Lupu "zawsze wyrażał się poprzez śpiew", a swój pierwszy fortepian otrzymał w wieku 5 lat. Naukę gry na fortepianie rozpoczął w 1951 roku, jako sześciolatek, u Lii Busuioceanu. W 1957 r., w wieku 12 lat, zadebiutował publicznie w koncercie z własnymi kompozycjami. W 1970 r. powiedział The Christian Science Monitor, że "od samego początku uważałem się za kompozytora". Byłem pewien, i wszyscy inni byli pewni, że pewnego dnia zostanę sławnym kompozytorem". Zrezygnował z komponowania około cztery lata później, mówiąc, że będzie "znacznie lepszy jako pianista".
Po ukończeniu gimnazjum w Galați i ukończeniu Popularnej Szkoły Sztuk Pięknych w Brașovie, gdzie studiował harmonię i kontrapunkt u Victora Bickericha, Lupu kontynuował naukę gry na fortepianie w Konserwatorium w Bukareszcie (1959-1961) u Florica Musicescu (który uczył również Dinu Lipattiego) i Cella Delavrancea, studiując również kompozycję u Dragosa Alexandrescu. W wieku 16 lat, w 1961, otrzymał stypendium Państwowego Konserwatorium im. P. I. Czajkowskiego w Moskwie, gdzie studiował przez siedem lat. W Moskwie studiował najpierw przez dwa lata u Galiny Eguiazarowej (uczennicy Aleksandra Goldenweisera), następnie u Heinricha Neuhausa (który uczył także Światosława Richtera i Emila Gilelsa), a później u swojego syna, Stanisława Neuhausa. Ukończył studia w 1969 roku. Jednak w wywiadzie z 1981 roku, zapytany o to, jaki wpływ mieli na niego jego nauczyciele, Lupu odpowiedział, że uważa się za bardziej audodydaktycznego: "Mój pierwszy nauczyciel zabierał mnie na każdy koncert orkiestrowy i jestem wdzięczny za to, czego nauczyłem się w Moskwie, ale myślę o sobie, w zasadzie (i tak w muzyce), jako o kimś, kto jest bardziej autodydaktyczny. Z Furtwänglera, Toscaniniego, wszędzie... coraz bardziej, odkąd opuściłem Moskwę".
Wczesna kariera
W 1965 roku Lupu zajął piąte miejsce na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym Beethovena w Wiedniu. Rok później Lupu zdobył I nagrodę na II Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Van Cliburna, a także nagrody specjalne za najlepsze wykonanie utworu zamówionego (Struktury na fortepian Willarda Straighta) oraz za najlepsze wykonanie części z Sonaty fortepianowej Aarona Coplanda. W finale, jego wykonanie pierwszej części II Koncertu fortepianowego (op. 16) Sergiusza Prokofiewa, utworu wymaganego, zostało określone przez Paula Hume'a z The Washington Post jako "najbardziej ogniste i gromkie z sześciu finalistów". Oprócz Prokofiewa wykonał także V Koncert fortepianowy Beethovena (op. 73). Alicja de Larrocha, która zasiadała w jury, powiedziała, że Lupu jest geniuszem. "Wcale się tego nie spodziewałam. Jestem po prostu pozbawiony mowy" - powiedział Lupu po swoim zwycięstwie. Krótko po konkursie, w kwietniu 1967 roku, Lupu zadebiutował w Carnegie Hall w Nowym Jorku, gdzie grał utwory Beethovena, Schuberta i Chopina. Nie wykonał jednak wielu innych wykonań, które przyszły z nagrodą, zamiast tego zdecydował się wrócić do Moskwy, by kontynuować naukę.
Rok po zwycięstwie w Cliburn Competition, w 1967 roku, Lupu zdobył pierwszą nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym George'a Enescu. George'a Enescu. Dwa lata później, w październiku 1969 r., wygrał Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny w Leeds; w finale wykonał III Koncert fortepianowy Beethovena (op. 37). W następnym miesiącu, w listopadzie 1969 r., Lupu zagrał swój pierwszy koncert solowy w Londynie; Joan Chissell z The Times napisała o jego wykonaniu VII Sonaty fortepianowej Beethovena podczas recitalu: "Wniósł to, co wydawało się doświadczeniem życiowym, w jego zmienne spustoszenie i dumę. Muzyka nigdy nie mogła zbliżyć się do mowy."
W marcu i kwietniu 1970 roku Lupu dokonał pierwszego nagrania dla Decca Records Rapsodii h-moll Brahmsa (op. 79 nr 1) i Trzech Intermezzi (op. 117) oraz Sonaty fortepianowej a-moll Schuberta (D. 784). Pozostał wyłącznym artystą Decca i przez kolejne 23 lata nagrywał dla tej wytwórni. W sierpniu 1970 roku 24-letni pianista zadebiutował na The Proms, wykonując I Koncert fortepianowy Brahmsa (op. 15) z BBC Symphony Orchestra pod dyrekcją Edo de Waarta w Royal Albert Hall. W listopadzie 1970 r. dokonał pierwszego nagrania koncertowego III Koncertu fortepianowego Beethovena dla wytwórni Decca z London Symphony Orchestra pod dyrekcją Lawrence'a Fostera; nagrał także 32 Wariacje c-moll Beethovena (WoO 80).
Pierwsze ważne koncerty Lupu w Stanach Zjednoczonych po zwycięstwie w Leeds Competition odbyły się w lutym 1972 roku z Cleveland Orchestra, w I Koncercie Fortepianowym Brahmsa pod dyrekcją Daniela Barenboima w Carnegie Hall w Nowym Jorku, a w październiku 1972 roku z Chicago Symphony Orchestra, w III Koncercie Fortepianowym Beethovena pod dyrekcją Carlo Marii Giuliniego. Wykonanie Brahmsa z Cleveland Orchestra i Barenboimem zostało recenzowane przez Harolda C. Schonberga, nagrodzonego Nagrodą Pulitzera krytyka muzycznego The New York Times, który dziesięć lat wcześniej szczególnie oklamał słynny koncert New York Philharmonic z 6 kwietnia 1962 roku, na którym ten sam koncert wykonał Glenn Gould z New York Philharmonic pod dyrekcją Leonarda Bernsteina. Schonberg krytycznie odniósł się również do wykonania Lupu i Barenboima, pisząc, że nie od czasu wykonania Bernsteina-Goulda "gdyby istniała taka interpretacja" koncertu, określając go jako "umyślny, epizodyczny i manieryczny, samouwielbiający się, kapryśny". Dodał jednak, że "jeszcze przez te wszystkie dziwactwa przyszło uczucie, że dwoje młodych muzyków stara się wyjść z rutyny i raz na jakiś czas faktycznie im się to udaje", ale że "w następnych latach takie podejście może być dla nich galaretką". W tej chwili to nie wypada."
Rosnące uznanie
Choć Schonberg był krytycznie nastawiony do debiutu Lupu z Cleveland Orchestra pod batutą Barenboima w lutym 1972 roku, to jednak znacznie bardziej entuzjastycznie odniósł się do wykonania przez Lupua w listopadzie 1972 roku V Koncertu fortepianowego Beethovena z Royal Philharmonic Orchestra pod dyrekcją Lawrence'a Fostera w Carnegie Hall, pisząc w The New York Timesie, że "jego występ zrobił wiele, by odkupić wrażenie, jakie zrobił w ubiegłym sezonie w Koncercie d-moll Brahmsa. Potem brzmiał manierycznie, drobiazgowo, sztucznie. Tym razem był innym pianistą." Schonberg dodał:
Jego proklamacja w otworze przypominającym cadenzę była duża i odważna, odznaczała się przenikliwym, choć szklanym tonem. To sprawiło, że na scenie pojawił się ognisty, niezmiennie interesujący występ. Być może był trochę huczący, może brakowało mu zasobów kolorystycznych, ale miał napęd i miał pomysły. I oprócz kilku złych grup rytmicznych w części powolnej miał doskonały rozmach.
Rok później Lupu nagrał z Londyńską Orkiestrą Symfoniczną pod dyrekcją André Previna koncerty fortepianowe Schumanna (op. 54) i Griega (op. 16), które Gramophone określił jako "grandly commanding". W lutym 1974 roku Lupu wystąpił z recitalem w Hunter College w Nowym Jorku, który został okrzyknięty przez Johna Rockwella z The New York Times. Rockwell ogłosił Lupu "nie jest zwykłym pianistą" i napisał o wykonaniu przez Lupu Sonaty fortepianowej B-dur Schuberta (D. 960):
Podczas Schuberta niezwykłe było jednak uważne milczenie publiczności. Wyglądało to tak, jakby pan Lupu używał jakiejś alchemii, by zaczarować wszystkich. Rzeczywiście, chodzi o to, co zrobił, bo ma w sobie to tajemnicze coś, co wykracza poza technikę, erudycję i ogólną muzykalność, by sięgnąć do sensibilności [sic] słuchaczy.
W listopadzie 1974 r. Lupu zadebiutował z New York Philharmonic, wykonując 21. Koncert fortepianowy Mozarta (K. 467) pod dyrekcją Jamesa Conlona. W 1975 r. Lupu zadebiutował z Królewską Orkiestrą Concertgebouw i dokonał prawykonania Koncertu fortepianowego André Tchaikowsky'ego op. 4 z Królewską Orkiestrą Filharmoniczną pod dyrekcją Uri Segala w Royal Festival Hall. W 1976 roku Lupu nagrał 6 Klavierstücke (op. 118) i 4 Klavierstücke (op. 119) Brahmsa, co zostało określone przez Stereo Review jako "błyskotliwa realizacja tego, co Brahms ustalił, która pozostawia po sobie stratę na słowa i po prostu zadowolenie z posiadania uszu". W 1978 roku zadebiutował z FilharmoniąBerlińską pod dyrekcją Herberta von Karajana na tegorocznym Festiwalu w Salzburgu. Recenzentując recital Lupu w Avery Fisher Hall w 1980 roku, Andrew Porter z The New Yorker okrzyknął Lupu "mistrzem najbardziej satysfakcjonującego rodzaju". Do 1981 roku grał z każdą większą orkiestrą.
Przypomnienie XX wieku
W czerwcu 1982 roku Lupu dokonał uznanego przez krytykę nagrania Impromptus Schuberta (D. 899 & 935). John Rockwell napisał w The New York Times, że "śpiewny ton Lupu musi być tu słyszalny, aby uwierzyć". Nie bagatelizując innych aspektów osobowości muzycznej Schuberta, ujmuje on pieśniową esencję kompozytora z rzadkim pięknem - i tym samym potwierdza po raz kolejny zdolność współczesnych wykonawców do oddania muzyki przeszłości". Ponadto, Gramophone powiedział o nagraniu:
Do wszystkich ośmiu utworów wnosi wgląd we własną, pełną obaw świadomość wizjonerską Schuberta, podczas gdy jako pianista grający czysto i prosto nie może być wcale piękniejszy we frazowaniu czy brzmieniu. Kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z tym powrotem do nadmiernie nagranych już utworów, moją bezpośrednią reakcją, przyznaję, było Dlaczego jeszcze jeden? Teraz zdaję sobie sprawę, że katalog nie byłby kompletny bez punktu widzenia tak oddanego Schubertianowi.
W 1989 roku Lupu otrzymał nagrodę "Abbiati" przyznawaną przez Włoskie Stowarzyszenie Krytyków. W 1995 roku otrzymał nagrodę Edisona za album Kinderszenen (op. 15), Kreisleriana (op. 16) i Humoreske (op. 20) Schumanna, który był także nominowany do nagrody Grammy. Na Grammy Awards w 1996 roku otrzymał Grammy Award za Najlepsze Wykonanie Solisty Instrumentalnego (bez orkiestry) za Sonaty fortepianowe B-dur (D. 960) i A-dur Schuberta (D. 664).
XXI wiek
W 2006 roku Lupu zostało odznaczone Premio Internazionale Arturo Benedetti Michelangeli, a w 2016 roku zostało mianowane Komendantem Orderu Imperium Brytyjskiego (CBE) za zasługi dla muzyki w Nowym Roku 2016.