Gwiazdy powstają w mgławicach. Są to obszary, które zawierają więcej gazu niż normalna przestrzeń. Gaz w mgławicy jest przyciągany do siebie przez grawitację. Mgławica Oriona jest przykładem miejsca, w którym gaz łączy się, tworząc gwiazdy.
Gwiazdy spędzają większość swojego życia na łączeniu (fuzji) wodoru z wodorem w celu uzyskania energii. Kiedy wodór jest stopiony, powstaje hel, który wytwarza dużo energii. Aby stopić wodór w hel, musi być bardzo gorąco, a ciśnienie musi być bardzo wysokie. Fuzja zachodzi w centrum gwiazd, zwanym "jądrem".
Najmniejsze gwiazdy (czerwone karły) spalają swój wodór powoli i żyją przez 100 miliardów lat. Czerwone karły żyją dłużej niż jakikolwiek inny typ gwiazd. Pod koniec swojego życia stają się coraz ciemniejsze. Czerwone karły nie wybuchają.
Kiedy bardzo ciężkie gwiazdy umierają, eksplodują. Taka eksplozja nazywana jest supernową. Kiedy supernowa ma miejsce w mgławicy, eksplozja spycha gaz w mgławicy razem. To sprawia, że gaz w mgławicy jest bardzo gęsty (zwarty). Grawitacja i eksplodujące gwiazdy pomagają w łączeniu gazu w celu tworzenia nowych gwiazd w mgławicach.
Większość gwiazd zużywa wodór znajdujący się w ich jądrze. Kiedy tak się dzieje, ich jądro staje się mniejsze i gorętsze. Staje się tak gorące, że wypycha zewnętrzną część gwiazdy. Zewnętrzna część rozszerza się i powstaje czerwony olbrzym. Astrofizycy uważają, że za około 5 miliardów lat Słońce stanie się czerwonym olbrzymem. Nasze Słońce będzie tak duże, że pożre Ziemię. Po tym jak nasze Słońce przestanie używać wodoru do produkcji energii, zacznie używać helu w swoim bardzo gorącym jądrze. Będzie ono gorętsze niż wtedy, gdy spalało wodór. Ciężkie gwiazdy będą również wytwarzać pierwiastki cięższe od helu. W miarę jak gwiazda wytwarza coraz cięższe pierwiastki, wytwarza coraz mniej energii. Żelazo jest ciężkim pierwiastkiem wytwarzanym w ciężkich gwiazdach.
Nasza gwiazda jest przeciętną gwiazdą. Przeciętne gwiazdy wypychają swoje gazy zewnętrzne. Gaz, który wypycha, tworzy chmurę zwaną mgławicą planetarną. Część jądra gwiazdy pozostanie. Będzie to kula wielkości Ziemi, zwana białym karłem. W ciągu bardzo długiego czasu przekształci się w czarnego karła.
Później, w dużych gwiazdach, cięższe pierwiastki powstają w wyniku fuzji jądrowej. W końcu gwiazda wybucha jako supernowa. Większość rzeczy we wszechświecie dzieje się tak wolno, że nie zwracamy na nie uwagi. Ale eksplozje supernowych trwają zaledwie 100 sekund. Kiedy supernowa eksploduje, jej błysk jest tak jasny jak 100 miliardów gwiazd. Umierająca gwiazda jest tak jasna, że można ją zobaczyć w ciągu dnia. Supernowa oznacza "nową gwiazdę", ponieważ ludzie kiedyś myśleli, że jest to początek nowej gwiazdy. Dziś wiemy, że supernowa to śmierć starej gwiazdy. Gaz z gwiazdy jest wypychany przez eksplozję. Tworzy on gigantyczną chmurę gazu zwaną mgławicą planetarną. Mgławica Krab jest dobrym przykładem. Wszystko, co pozostaje to gwiazda neutronowa. Jeśli gwiazda była bardzo ciężka, utworzy czarną dziurę. Grawitacja w czarnej dziurze jest niezwykle silna. Jest tak silna, że nawet światło nie może uciec z czarnej dziury.
Najcięższe pierwiastki powstają w eksplozji supernowej. Po miliardach lat unoszenia się w przestrzeni kosmicznej, gaz i pył łączą się, tworząc nowe gwiazdy i nowe planety. Znaczna część gazu i pyłu w kosmosie pochodzi z supernowych. Nasze Słońce, Ziemia i wszystkie żywe istoty są zbudowane z pyłu gwiezdnego.