75 000 ochotników wezwanych przez prezydenta Lincolna (kwiecień 1861)
Pierwsze masowe wezwanie do służby przez Abrahama Lincolna po ataku na Fort Sumter — 75 000 ochotników na 90 dni, mobilizacja milicji lojalnych stanów i konsekwencje dla początku wojny secesyjnej.
Przegląd
15 kwietnia 1861 roku prezydent Abraham Lincoln wystosował wezwanie o 75 000 ochotników na okres 90 dni. Była to pilna mobilizacja milicji i ochotniczych jednostek z państw lojalnych Unii, ogłoszona po ataku na Fort Sumter. Wezwanie stało się jednym z pierwszych urzędowych aktów, które przekształciły kryzys w szeroko zakrojoną wojnę między Północą a Południem — znaną jako wojna secesyjna.
Galeria obrazów
3 ObrazyPrawne podstawy i czas służby
Wezwanie opierało się na istniejących przepisach o milicji, pochodzących z końca XVIII wieku — m.in. Militia Acts — które przewidywały możliwość krótkotrwałego powołania sił stanowych do obrony federalnej. Termin 90 dni wynikał z takich przepisów i praktyk związanych z szybką mobilizacją, a nie z dogłębnej oceny czasu potrzebnego do stłumienia rebelii. Mimo ograniczeń prawnych administracja federalna traktowała wezwanie jako środek doraźny.
Skład i organizacja sił
Wezwani byli głównie członkami stanowych milicji oraz ochotnikami organizowanymi przez gubernatorów i lokalne społeczności. Jednostki tworzone na trzy miesiące często nosiły nazwę "trzymiesięcznych" regimentów; wiele z nich później zostało rozwiązanych, a ochotnicy przeszli do dłuższych form służby. Mobilizacja objęła różne formy wsparcia: piechotę, kawalerię, artylerię oraz służby pomocnicze, choć stopień wyszkolenia i uzbrojenia był bardzo zróżnicowany.
Konsekwencje i znaczenie
Wezwanie 75 000 ochotników miało natychmiastowe skutki polityczne i wojskowe. Z jednej strony umożliwiło szybką koncentrację sił federalnych; z drugiej — spowodowało, że kilka stanów granicznych i południowych, w tym częściowo Konfederacji, zintensyfikowało proces secesji lub odmowę współpracy. Decyzja ta ujawniła też niedostatki krótkoterminowych rekrutacji i doprowadziła do reorganizacji oraz wydłużenia okresów służby w kolejnych miesiącach.
Kluczowe fakty
- Wezwanie wystosowano bezpośrednio po ataku na Fort Sumter.
- Określono okres służby na 90 dni, zgodnie z przepisami o milicji.
- Była to mobilizacja sił lojalnych Unii przeciwko buntującym się stanom, która przyspieszyła rozwój wojny secesyjnej.
- Prawo z końca XVIII wieku (m.in. Militia Acts) stanowiło podstawę prawną akcji.
Wezwanie 75 000 ochotników pozostaje ważnym przykładem szybkiej mobilizacji państwowej w warunkach kryzysu konstytucyjnego i ilustruje, jak decyzje administracyjne mogą przyspieszyć zmiany polityczne i militarne. Dla historyków jest to punkt wyjścia do analizy początkowych błędów organizacyjnych i politycznych, które kształtowały przebieg konfliktu.
Źródła i dalsze opracowania można znaleźć, odwołując się do prac dotyczących początków konfliktu i legislacji wojskowej z przełomu XVIII i XIX wieku — szczegółowe linki i archiwa znajdują się pod odsyłaczami: milicja, Fort Sumter, Konfederacja, wojna secesyjna, prezydent Lincoln, przepisy z końca XVIII wieku.
Proklamacja
Lincoln sam napisał proklamację, pokazując swój prawniczy styl pisania:
| “ | Prawa Stanów Zjednoczonych od pewnego czasu były i są przeciwstawiane, a ich wykonywanie utrudniane w stanach Karolina Południowa, Georgia, Alabama, Floryda, Missisipi, Luizjana i Teksas przez kombinacje zbyt potężne, by można je było stłumić w zwykłym trybie postępowania sądowego lub przez uprawnienia nadane marszałkom przez prawo. Dlatego też ja, Abraham Lincoln, Prezydent Stanów Zjednoczonych, na mocy uprawnień nadanych mi przez Konstytucję i prawa, uznałem za stosowne wezwać i niniejszym wzywam milicję kilku Stanów Unii w łącznej liczbie siedemdziesięciu pięciu tysięcy, w celu stłumienia wspomnianych kombinacji i spowodowania należytego wykonania ustaw. Zwracam się do wszystkich lojalnych obywateli o przychylność, ułatwienie i pomoc w tych wysiłkach mających na celu utrzymanie honoru, integralności i istnienia naszej Narodowej Unii oraz wieczności rządu ludowego, a także naprawienie krzywd już wystarczająco długo znoszonych. | ” |
Tło
W czasie prezydentury Jamesa Buchanana (1857-61) kwestia niewolnictwa na terytoriach zachodnich była bardzo napięta. Jak nigdy dotąd ludzie opowiadali się po jednej ze stron. Kiedy na Terytorium Kansas wybuchła otwarta wojna (zwana Krwawiącym Kansas), do Kansas napłynęli posiadacze niewolników z Południa, północni abolicjoniści i wolnomularze. Każdy z nich starał się wpłynąć na głosowanie, czy Kansas ma dołączyć do Unii jako stan niewolniczy czy wolny. Prezydent Buchanan wysłał część regularnej armii, by powstrzymać przemoc, ale było ich zbyt mało i byli zbyt rozproszeni, by powstrzymać walki.
Abolicjonista John Brown, który odegrał rolę w Krwawiącym Kansas, przejął zbrojownię w Harpers Ferry w 1859 roku. Zamierzał użyć broni do wzniecenia powstania niewolników na Południu. Wojska federalne zostały wezwane do stłumienia wybuchu i schwytania Browna.
6 listopada 1860 roku, kiedy Abraham Lincoln został wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Karolina Południowa odłączyła się od Unii. W ślad za nią sześć innych południowych stanów, 18 lutego 1861 roku w Montgomery w Alabamie utworzyło Konfederackie Stany Ameryki. Ich wybrany prezydent, Jefferson Davis, wezwał 100 000 ochotników, którzy mieli służyć przez rok. W ciągu niespełna sześciu tygodni odłączyły się inne południowe stany. Konfederaci zajęli własność federalną na Południu, w tym kilka posterunków wojskowych. Wyjątkami były Fort Sumter w Charleston w Karolinie Południowej i Fort Pickens w pobliżu Pensacoli na Florydzie.
Kiedy te siedem stanów dokonało secesji, spowodowało to rozłam w armii amerykańskiej. Wielu z nich pochodziło z Południa i czuło się odpowiedzialnymi za rezygnację z armii amerykańskiej i wstąpienie do armii konfederackiej. W kwietniu 1861 roku Armia Stanów Zjednoczonych liczyła zaledwie 16 000 ludzi zorganizowanych w mniej niż 200 kompanii. Większość z nich znajdowała się na posterunkach na zachód od rzeki Missisipi. Chociaż armia składała się z wyszkolonych żołnierzy zawodowych, Lincoln zdawał sobie sprawę, że nie może stłumić rebelii tej wielkości przy pomocy armii, którą posiadał.
Milicje stanowe przed 1861 r.
W okresie kolonialnym w Ameryce Północnej, każda kolonia miała prawo wezwać wszystkich zdolnych do służby białych mężczyzn, aby zapewnić obronę kolonii. Kolonie posiadały prawa milicyjne, które wymagały, by każdy zdolny do służby mężczyzna był gotowy do służby w milicji i posiadał własną broń. W latach 1774 i 1775 rząd brytyjski, który był teraz bardziej obecny, próbował rozbroić amerykańskich kolonistów. To spowodowało, że koloniści zaczęli tworzyć prywatne milicje, niezależne od kontroli gubernatorów, którzy byli mianowani przez rząd brytyjski. Minutemen, którzy walczyli z armią brytyjską w bitwach pod Lexington i Concord, byli niezależną milicją. Amerykańskie kolonie postrzegały stałe armie jako narzędzia despotycznego monarchy.
Po powstaniu Stanów Zjednoczonych ojcowie założyciele widzieli milicję stanową jako główną siłę do obrony nowego kraju. Były one kontrolowane przez poszczególne stany, a nie przez rząd centralny. Kiedy Konstytucja Stanów Zjednoczonych została ratyfikowana, dała ona rządowi federalnemu prawo do utworzenia stałej armii, ale w tamtym czasie uważano, że armia taka powinna być niewielka. Takie myślenie dominowało aż do XX wieku. Druga Poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych i inne ustawy z 1792 roku dawały prezydentowi prawo do powoływania stanowych milicji w celu stłumienia rebelii i walki z obcymi najeźdźcami. Ale powołanie milicji musiało być autoryzowane przez legislatury stanowe, same milicje mogły służyć tylko przez trzy miesiące w danym roku, a wielkość milicji, którą prezydent mógł powołać, była ograniczona do 75 000.
Podczas wojny 1812 roku oddziały milicji miały reputację słabo wyszkolonych i źle zdyscyplinowanych. Massachusetts i Connecticut odmówiły powołania swoich milicji w tym czasie. Vermont nie pozwalał swojej milicji na służbę poza granicami stanu. Od 1815 do 1845 roku, wiele stanów północnych nie wymagało od swoich obywateli służby w milicji. Wojna meksykańsko-amerykańska była toczona głównie przez regularną armię, a ochotnicy służyli w niej na roczne okresy służby. Brało w niej udział bardzo niewiele milicji stanowych. W latach czterdziestych XIX wieku, gdy w wielu stanach nie obowiązywało prawo stanowe wymagające służby w milicji, milicje zostały zastąpione przez grupy ochotników, którzy służyli w weekendy i sami zaopatrywali się w broń. W zamian za dostarczaną przez państwo broń i mundury, wielu zgodziło się zostać członkami milicji stanowych, zwłaszcza w stanach północnych.
Milicje stanowe miały kilka wad. W czasie wojny rewolucyjnej i wojny 1812 roku zyskały reputację słabych wojowników i częstych dezerterów.
Ochotnicy Lincolna
Kiedy Lincoln wezwał 75 000 ludzi do służby federalnej, członkowie jego gabinetu doradzali mu, aby poprosił nawet o 200 000. Lincoln wiedział jednak, że złamałby prawo, gdyby próbował powołać taką liczbę ludzi, a z bardziej praktycznych względów prawdopodobnie zdawał sobie sprawę, że armia nie ma broni ani zapasów, by wyposażyć większą liczbę, więc zadowolił się prawnym limitem 75 000. To wciąż było cztery razy więcej niż regularna armia. Każdy stan otrzymał kontyngent, który musiał wypełnić w oparciu o liczbę ludności. Kontyngent Nowego Jorku wynosił 17 regimentów (13 280 ludzi). Pensylwania miała wysłać 16 regimentów. Inne stany również otrzymały swoje kontyngenty. Stany niewolnicze odmówiły wysłania jakichkolwiek ludzi, a cztery z nich przyłączyły się do Konfederacji. Wolne stany szybko wypełniły swoje kontyngenty. Niektóre stany nie wysłały więcej niż wymagał tego ich kontyngent, podczas gdy inne wysłały więcej, tak że Lincoln wciąż otrzymał 75 000 ludzi, o których prosił. Rhode Island wysłało czterokrotność swojego kontyngentu. Connecticut i Missouri wysłały po trzykrotność swojego kontyngentu. Massachusetts wysłało dwa i pół raza więcej niż ich kontyngent.
Wszyscy nowi oficerowie i żołnierze musieli przejść szkolenie wojskowe. Oficerowie spędzali wieczory ucząc się taktyki i innych wojskowych zagadnień z książek i podręczników polowych. Żołnierze spędzali dni na nauce musztry i strzelania z broni. Wielu szybko przekonało się, że życie w wojsku nie jest tak romantyczne, jak je sobie wyobrażali. Nikt nie zdawał sobie sprawy, że trening może decydować o życiu i śmierci na polu bitwy. Tak więc szkolenie ucierpiało, ale armia Konfederacji miała te same problemy z jednostkami milicji. Kiedy rozpoczęła się wojna, obie strony musiały polegać na swoich milicjach.
Kongres wkrótce zmienił prawo o milicji, aby umożliwić prezydentowi powołanie większej liczby mężczyzn do służby przez dłuższy okres czasu.
Autor
AlegsaOnline.com 75 000 ochotników wezwanych przez prezydenta Lincolna (kwiecień 1861) Leandro Alegsa
URL: https://pl.alegsaonline.com/art/78794
Źródła
- burnpit.us : "Lincoln Issues Call for 75,000 Men to "Suppress" Confederacy"
- civilwaronthewesternborder.org : "Lincoln Calls for 75,000 Volunteers"
- opinionator.blogs.nytimes.com : "Lincoln Declares War"
- history.army.mil : "The Civil War, 1861"
- nps.gov : "Bleeding Kansas"
- presidency.ucsb.edu : "Election of 1860"
- civilwar.org : "Shaping a Volunteer Army"
- cincinnaticwrt.org : "Understanding the Militia of the Northern States, 1861-1865"
- academic.udayton.edu : "The History of the Militia in the United States"
- allthingsliberty.com : "The Darker Side of the Militia"
- opinionator.blogs.nytimes.com : "Virginia's Moment"
- globalsecurity.org : "State Organized Militia in the Civil War"
- civilwaronthewesternborder.org : "Jackson, Claiborne Fox"
- sos.mo.gov : Missouri Secretary of State, "Abstract of Wars & Military Engagements: War of 1812 through World War I"
- patriotshistoryusa.com : "Armies in the War: Militia and Regulars"
