Huragan Sandy był atlantyckim cyklonem tropikalnym, który pod koniec października 2012 r. uderzył w części Karaibów, północno-wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych oraz wschodnią Kanadę (Nowa Szkocja). Sandy wyróżniał się ogromnymi rozmiarami — osiągnął średnicę około 1 100 mil (1 800 km), co czyniło go jednym z największych huraganów atlantyckich pod względem zasięgu. Był osiemnastym systemem cyklonalnym, osiemnastą nazwaną burzą i dziesiątym huraganem w sezonie huraganów atlantyckich 2012.

Powstanie i rozwój

Sandy powstał w wyniku fali tropikalnej w zachodniej części Morza Karaibskiego w dniu 22 października 2012 r. System szybko się zorganizował — najpierw przekształcił się w depresję tropikalną, a kilka godzin później w burzę tropikalną nazwaną Sandy. Przesuwał się powoli na północ (na północ), umacniając się pod wpływem korzystnych warunków atmosferycznych i ciepłych wód powierzchniowych.

Trajektoria i intensywność

Sandy przesunął się w kierunku Wielkich Antyli, powodując liczne lądowania i znaczące nasilenie. 24 października uderzył w Jamajce, gdzie osiągnął status huraganu, a następnie drugi raz wszedł na ląd na Kubie, gdzie osiągnął siłę huraganu kategorii 3. Po przejściu przez Karaiby Sandy osłabił się, by następnie odbić się ku północno-wschodniemu wybrzeżu USA. W dniach poprzedzających uderzenie na wybrzeże Stanów Zjednoczonych władze lokalne i stanowe ogłaszały stan wyjątkowy — już 26 października w Waszyngtonie burmistrz D.C. Vincent Gray ogłosił stan wyjątkowy, a tego samego dnia podobne decyzje podjęli gubernatorzy m.in. Connecticut, Maryland, Massachusetts, Nowego Jorku, Pensylwanii i Wirginii.

Uderzenie w USA i skutki

Sandy uderzyła w wybrzeże USA pod koniec października 2012 r.; oficjalne lądowanie w New Jersey nastąpiło 29 października. Przy lądowaniu system miał już cechy cyklonu posttropikalnego, ale wciąż generował huraganowe porywy wiatru i bardzo wysoki sztormowy przypływ. W wyniku burzy powstały intensywne powodzie przybrzeżne — w wielu miejscach odnotowano historyczne poziomy wody i zalania infrastruktury.

W metropolii nowojorskiej doszło do poważnych skutków: zatopione stacje metra i tunele, przerwy w dostawie prądu i komunikacji, zniszczenia nadbrzeżnej zabudowy oraz długotrwałe utrudnienia w transporcie. W wielu stanach północno-wschodnich miliony odbiorców zostały pozbawione prądu, a setki tysięcy domów i firm doznały zniszczeń.

Skutki na Karaibach i w innych krajach

Sandy spowodował poważne szkody także na Karaibach — silne ulewy, osuwiska i powodzie przyczyniły się do licznych ofiar i zniszczeń. W rejonach dotkniętych największymi opadami (m.in. na Haiti, w Dominikanie, na Jamajce i Kubie) ewakuowano tysiące osób, a rolnictwo i inna infrastruktura uległy znacznym uszkodzeniom. Huragan dotarł również do Bahamów oraz wschodnich prowincji Kanady, pozostawiając po sobie zniszczenia i przerwy w dostawach mediów.

Ofiary i straty materialne

Ofiary śmiertelne i straty były znaczne: początkowe doniesienia mówiły o dziesiątkach zabitych na Karaibach i Bahamach, jednak ostateczne globalne bilanse wskazują na większą liczbę ofiar. Szacunki dotyczące strat ekonomicznych lokują się w dziesiątkach miliardów dolarów — Sandy została zaliczona do najbardziej kosztownych katastrof pogodowych w historii USA (po huraganie Katrina z 2005 r.).

Przygotowania, reakcja i odbudowa

Na kilka dni przed przybyciem huraganu władze lokalne i federalne ogłosiły ewakuacje, zamknięto szkoły, urzędy i komunikację publiczną; w sakrze bezpieczeństwa działały służby ratownicze, Narodowa Gwardia i organizacje pomocowe. Po przejściu burzy uruchomiono masowe akcje ratunkowe, przywracanie dostaw energii, usuwanie powalonych drzew i naprawy infrastruktury. Odbudowa trwała miesiącami, a skutki społeczno-ekonomiczne były odczuwalne przez dłuższy czas, szczególnie w najsłabiej zabezpieczonych społecznościach przybrzeżnych.

Konsekwencje długoterminowe

Sandy stała się przedmiotem analiz dotyczących przygotowania miast na ekstremalne zjawiska pogodowe i ryzyka związanego ze zmianami klimatu, zwłaszcza w zakresie podnoszącego się poziomu morza i częstszego występowania silnych burz. Nazwa „Sandy” została wycofana z listy nazw huraganów przez Światową Organizację Meteorologiczną ze względu na wielkie straty i znaczący wpływ społeczny tej burzy.

Uwaga: W artykule zachowano oryginalne odnośniki do miejsc i terminów; podane kwoty i liczby ofiar opierają się na oficjalnych i szacunkowych raportach — w różnych źródłach występują drobne rozbieżności dotyczące dokładnych wartości.