Wirus, który wywołuje chorobę COVID-19 jest nowy dla ludzi. Oznacza to, że nie ma leków, które mogłyby powstrzymać ludzi przed zarażeniem się wirusem COVID-19 lub które mogłyby ich leczyć, jeśli już na niego zachorują. Naukowcy ciężko pracują nad wynalezieniem i przetestowaniem nowych leków. Niektórzy naukowcy próbują wynaleźć nową szczepionkę, która uchroniłaby ludzi przed zachorowaniem na COVID-19. Inni naukowcy testują leki stosowane w przypadku innych chorób, aby sprawdzić, czy te leki sprawią, że ludzie będą mniej chorować, jeśli zachorują na COVID-19.
Szczepionki
W kwietniu 2020 roku grupa Coalition for Epidemic Preparedness Innovations (CEPI) powiedziała, że naukowcy przyglądają się 115 związkom, które mogłyby stanowić szczepionkę. Anthony Fauci, dyrektor amerykańskiego Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, mówi, że testowanie szczepionki zajmuje 18 miesięcy, aby upewnić się, że działa i jest bezpieczna.
W kwietniu 2020 r. naukowcy z Uniwersytetu w Pittsburghu poinformowali, że stworzyli szczepionkę, nazwaną PittCoVacc, i przetestowali ją na myszach.
Inny zespół naukowców, kierowany przez dr Josefa Penningera z UniwersytetuKolumbii Brytyjskiej, wynalazł lek o nazwie APN01. Testowali oni APN01 w zmodyfikowanej tkance ludzkiej. Są to ludzkie komórki połączone razem, aby działały jak część ciała, ale nie jest to całe zwierzę lub osoba. Dodali białko zwane "ludzkim rekombinowanym rozpuszczalnym enzymem konwertującym angiotensynę 2" (hrsACE2) i zauważyli, że powstrzymało ono wirusa przed przejęciem kontroli nad komórkami. Nazwali swoje hrsACE2 APN01.
Pod koniec kwietnia 2020 r. zespół z Uniwersytetu Oksfordzkiego ogłosił, że opracował szczepionkę przeciwko COVID-19. Amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia przetestowały ją na małpach rhesus - i zadziałała. Ponieważ pracowali oni już nad szczepionką przeciwko innemu koronawirusowi, mieli przewagę w pracach nad szczepionką przeciwko SARS-CoV-2. Postarają się przetestować swoją szczepionkę na 6000 osób do końca maja 2020 r., a ich szczepionka może być gotowa do użycia przez ludzi we wrześniu 2020 r.
Inni naukowcy opracowują szczepionki, które wykorzystują mesenger RNA, aby nauczyć organizm rozpoznawania wirusa. Twierdzą oni, że opracowanie i wyprodukowanie szczepionek z mRNA zajmie mniej czasu niż w przypadku szczepionek białkowych lub zawierających cały wirus.
W połowie maja 2020 roku firma o nazwie Moderna powiedziała, że przetestowała swoją szczepionkę mRNA u czterdziestu pięciu osób i osiem z nich wytworzyło przeciwciała, ale nie opublikowała konkretnych danych ani nie opublikowała artykułu w czasopiśmie naukowym. Anna Durbin z Johns Hopkins University powiedziała, że jest zbyt wcześnie, aby stwierdzić, czy ludzie będą utrzymywać przeciwciała wystarczająco długo, aby szczepionka zadziałała. Amerykańska Agencja Żywności i Leków dała Modernie pozwolenie na ponowne przetestowanie szczepionki u większej liczby osób. Dyrektor medyczny firmy Moderna powiedział, że szczepionka może być gotowa w styczniu 2021 roku.
Hydroksychlorochina
Niektórzy ludzie uważają, że hydroksychlorochina, lek podawany ludziom cierpiącym na malarię, toczeń i zapalenie stawów, może działać przeciwko COVID-19. Jedno badanie z Chin wykazało, że stan pacjentów z COVID-19, którzy przyjmowali hydroksychlorochinę poprawił się szybciej, ale badanie to nie było recenzowane. Inne badania we Francji i Chinach wydawały się wykazywać, że hydroksychlorochina pomaga, ale lekarze nie porównywali pacjentów, którzy przyjmowali hydroksychlorochinę z pacjentami, którzy jej nie przyjmowali, więc nie mogli być pewni, czy to hydroksychlorochina im pomaga, czy też coś innego. W marcu Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zezwoliła lekarzom na podawanie hydroksychlorochiny pacjentom z chorobą COVID-19.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział, że lek na malarię hydroksychlorochina może pomóc w leczeniu COVID-19, ale dr Anthony Fauci, który jest częścią oficjalnej grupy zadaniowej Białego Domu ds. koronawirusów, powiedział, że nikt nie może wiedzieć, czy hydroksychlorochina działa przeciwko SARS-CoV-2. Na początku kwietnia New York Times poinformował, że prezydent Trump ma "niewielki osobisty interes finansowy" w Sanofi, jednej z firm produkujących hydroksychlorochinę, co oznacza, że jeśli firma sprzedałaby więcej hydroksychlorochiny, on by na tym zarobił.
Na początku kwietnia, Fauci powiedział: "Dane są naprawdę tylko w najlepszym razie sugestywne. Były przypadki, które pokazują, że może być efekt i są inne, które pokazują, że nie ma efektu." Dr Megan L. Ranney z Brown University powiedziała, że hydroksychlorochina może powodować ataki serca i inne problemy. Inni lekarze martwią się, że jeśli ludzie biorą hydroksychlorochinę na COVID-19, nie będzie wystarczająco dużo w lewo dla ludzi z malarią, toczniem i zapaleniem stawów. Mimo to, niektóre szpitale podają hydroksychlorochinę pacjentom z COVID-19, którzy są bardzo chorzy, ponieważ lekarze uważają, że jest to warte ryzyka.
Naukowcy z Francji i Chin przeprowadzili kolejne badania na większych grupach pacjentów przyjmujących hydroksychlorochinę. Obserwowali oni pacjentów, którzy przyjmowali lek i inne leczenie razem oraz pacjentów, którzy przyjmowali tylko inne zagrożenie. Oba badania wykazały, że hydroksychlorochina nie pomagała i powodowała skutki uboczne. Oba badania zostały opublikowane w maju 2020 roku.
Remdesivir
Niektórzy naukowcy uważają również, że lek remdesivir, który został wynaleziony jako lek na Ebolę, mógłby zadziałać przeciwko SARS-CoV-2. Remdesivir działa przeciwko innym wirusom i był już testowany u ludzi, więc lekarze wiedzieli już, że nie zaszkodzi pacjentom, nawet jeśli nie poprawi ich stanu. Ponieważ naukowcy wiedzieli już, że remdesivir jest bezpieczny, mogli od razu rozpocząć jego testowanie u ludzi.
Lekarze podali remdesivir niektórym pacjentom z grupy COVID-19 na zasadzie współczucia, co oznacza, że podali im lek, ponieważ nie było innego dostępnego leczenia. U 68% pacjentów nastąpiła poprawa, 13% zmarło, a u 25% wystąpiły poważne skutki uboczne. Ponieważ jednak badanie nie miało grupy kontrolnej, co oznacza, że pacjenci ci nie byli porównywani z innymi pacjentami z grupy COVID-19, którzy nie przyjmowali remdesiviru, a także dlatego, że w eksperymencie wzięły udział tylko 53 osoby, naukowcy muszą przeprowadzić więcej badań, zanim będą mogli być pewni, że remdesivir działa.
Prezes i dyrektor generalny firmy produkującej remdesivir, David O'Day, powiedział, że remdesivir może działać lepiej u niektórych pacjentów niż u innych i poprosił naukowców o przeprowadzenie wielu różnych rodzajów badań.
Przeciwciała
Niektórzy naukowcy podawali lamom wirusy SARS i MERS, aby ich układy odpornościowe wytworzyły przeciwciała, czyli naturalne leki, przeciwko tym wirusom, i znaleźli kilka przeciwciał, które zadziałały. W badaniu z maja 2020 r. naukowcy stwierdzili, że może to działać również w przypadku SARS-CoV-2.