Nowoczesne rynki towarowe mają swoje korzenie w handlu produktami rolnymi. Podczas gdy pszenica i kukurydza, bydło i trzoda chlewna były szeroko handlowane przy użyciu standardowych instrumentów w XIX wieku w Stanach Zjednoczonych, inne podstawowe produkty żywnościowe, takie jak soja, zostały dodane do większości rynków całkiem niedawno. Aby rynek towarowy mógł powstać, musi istnieć bardzo szeroki konsensus co do różnic w produkcie, które czynią go akceptowalnym dla tego czy innego celu.
Trudno przecenić wpływ rozwoju rynków towarowych na gospodarkę. W XIX wieku "giełdy stały się skutecznymi rzecznikami i innowatorami usprawnień w zakresie transportu, magazynowania i finansowania, co utorowało drogę do rozwoju handlu międzypaństwowego i międzynarodowego".
Wczesna historia rynków towarowych
Historycznie, począwszy od starożytnego sumeryjskiego użycia owiec lub kóz, lub innych ludów używających świń, rzadkich muszelek lub innych przedmiotów jako pieniądza towarowego, ludzie szukali sposobów na standaryzację i umowy handlowe w dostawie takich przedmiotów, aby uczynić sam handel bardziej płynnym i przewidywalnym.
Uważa się, że pieniądz towarowy i rynki towarowe w surowej, wczesnej formie wywodzą się z Sumeru, gdzie w handlu używano małych żetonów z wypalanej gliny w kształcie owiec lub kóz. Zapieczętowane w glinianych naczyniach z określoną liczbą takich żetonów, z liczbą wypisaną na zewnątrz, stanowiły obietnicę dostarczenia tej liczby. To czyniło z nich formę pieniądza towarowego - więcej niż "I.O.U.", ale mniej niż gwarancja państwa narodowego lub banku. Jednak znane były również z tego, że zawierały obietnice czasu i daty dostawy - to czyniło je podobnymi do współczesnych kontraktówterminowych. Niezależnie od szczegółów, liczbę żetonów w środku można było zweryfikować jedynie poprzez potrząśnięcie naczyniem lub jego rozbicie, w którym to momencie liczba lub warunki zapisane na zewnątrz stawały się wątpliwe. W końcu żetony zniknęły, ale kontrakty pozostały na płaskich tabliczkach. W ten sposób powstał pierwszy system księgowości towarowej.
Jednak status towarowy żywych istot zawsze podlega wątpliwościom - trudno było potwierdzić zdrowie lub istnienie owiec czy kóz. Wymówki dla niedostarczenia towaru nie były nieznane i istnieją odzyskane sumeryjskie listy, które skarżą się na chore kozy, owce, które już zostały oskubane, itp.
Jeśli reputacja sprzedawcy była dobra, indywidualni "wspierający" lub "bankierzy" mogli zdecydować się na podjęcie ryzyka "rozliczenia" transakcji. Spostrzeżenie, że między uczestnikami rynku zawsze potrzebne jest zaufanie, doprowadziło później do powstania pieniądza kredytowego. Jednak aż do czasów stosunkowo współczesnych komunikacja i kredyt były prymitywne.
Klasyczne cywilizacje zbudowały złożone globalne rynki, na których handlowano złotem lub srebrem, przyprawami, tkaninami, drewnem i bronią, z których większość miała standardy jakości i terminowości. Biorąc pod uwagę liczne zagrożenia związane z klimatem, piractwem, kradzieżami i nadużywaniem wojskowego fiat przez władców królestw położonych wzdłuż szlaków handlowych, głównym celem tych cywilizacji było utrzymanie otwartych rynków i handlu tymi rzadkimi towarami. Reputacja i rozliczenia stały się głównymi problemami, a państwa, które potrafiły radzić sobie z nimi najskuteczniej, stały się bardzo potężnymi imperiami, którym wiele ludów zaufało w kwestii zarządzania i pośredniczenia w handlu.
Kontrakty terminowe
Kontrakty towarowe i futures oparte są na tak zwanych kontraktach "forward". Wcześnie te kontrakty "forward" (umowy kupna teraz, zapłaty i dostawy później) były używane jako sposób na dostarczenie produktów od producenta do konsumenta. Zazwyczaj dotyczyły one tylko produktów spożywczych i rolnych. Kontrakty forward ewoluowały i zostały ustandaryzowane do postaci, którą dziś znamy jako kontrakty futures. Chociaż dziś są one bardziej złożone, wczesne kontrakty "forward" były stosowane na przykład na ryż w siedemnastowiecznej Japonii. Nowoczesne kontrakty "forward" lub futures rozpoczęły się w Chicago w latach 40-tych XIX wieku, wraz z pojawieniem się kolei. Chicago, położone w centrum miasta, stało się węzłem komunikacyjnym między rolnikami i producentami ze Środkowego Zachodu a centrami konsumenckimi na wschodnim wybrzeżu.
Hedging
"Hedging", powszechna (a czasem obowiązkowa) praktyka spółdzielni rolniczych, ubezpiecza od słabych zbiorów poprzez zakup kontraktów terminowych na ten sam towar. Jeśli spółdzielnia ma znacznie mniej swoich produktów do sprzedania ze względu na pogodę lub insekty, rekompensuje sobie tę stratę zyskiem na rynkach, ponieważ ogólna podaż upraw jest krótsza niż wszędzie, gdzie wystąpiły te same warunki.
Szczególnie narażone mogą być całe kraje rozwijające się, a nawet ich waluta ma tendencję do wiązania się z cenami tych konkretnych towarów, dopóki nie uda im się stać w pełni rozwiniętym narodem. Na przykład, można by zobaczyć, że nominalnie fiat money Kuby jest powiązany z cenami cukru, ponieważ brak twardej waluty płacącej za cukier oznacza mniej towarów zagranicznych na peso na samej Kubie. W efekcie Kuba potrzebuje zabezpieczenia przed spadkiem cen cukru, jeśli chce utrzymać stabilną jakość życia swoich obywateli.
Gwarancje dostawy i stanu
Ponadto, należy określić dzień dostawy, sposób rozliczenia i miejsce dostawy. Zazwyczaj handel musi zakończyć się na dwa (lub więcej) dni robocze przed dniem dostawy, tak aby trasa przesyłki (która w przypadku soi wynosi 30 000 kilogramów lub 1 102 buszli) mogła zostać sfinalizowana drogą morską lub kolejową, a płatność mogła zostać uregulowana, gdy kontrakt dotrze do dowolnego punktu dostawy.
Normalizacja
Na przykład kontrakty futures na amerykańską soję są standardowej jakości, jeśli są "genetycznie zmodyfikowaną lub mieszaniną genetycznie zmodyfikowanej i niezmodyfikowanej żółtej soi nr 2 pochodzącej z Indiany, Ohio i Michigan, wyprodukowanej w USA. (Niekontrolowane, przechowywane w silosie)", i klasy dostarczanej, jeśli są "GMO lub mieszaniną genetycznie zmodyfikowanej i niemodyfikowanej żółtej soi nr 2 pochodzącej z Iowa, Illinois i Wisconsin, wyprodukowanej w USA (Niekontrolowane, przechowywane w silosie)". Zwróćcie uwagę na rozróżnienie między stanami i konieczność wyraźnego zaznaczenia ich statusu jako "GMO" ("Genetically Modified Organism"), co czyni je nie do przyjęcia dla większości nabywców żywności "ekologicznej".
Podobne specyfikacje mają zastosowanie do soku pomarańczowego, kakao, cukru, pszenicy, kukurydzy, jęczmienia, boczku wieprzowego, mleka, pasz, owoców, warzyw, innych zbóż, innych ziaren, siana, innych zwierząt gospodarskich, mięsa, drobiu, jaj lub wszelkich innych towarów, które są przedmiotem takiego handlu.
Koncepcja wymiennej dostawy lub gwarantowanej dostawy jest zawsze w pewnym stopniu fikcją. Handel towarami jest taki sam jak handel jakimkolwiek innym fizycznym produktem lub usługą. Żadna magia samego kontraktu towarowego nie sprawia, że "jednostki" produktu są całkowicie jednolite, ani nie dostarcza się ich do punktu dostawy bezpiecznie i na czas.
Regulacja rynków towarowych
Bawełna, kilowatogodziny energii elektrycznej, stopy desek drewna, połączenia międzymiastowe, należności licencyjne z tytułu dzieł artystów oraz inne produkty i usługi były przedmiotem obrotu na rynkach o różnej skali i z różnym powodzeniem. Jedną z kwestii, która stwarza poważne trudności dla twórców takich instrumentów, jest odpowiedzialność nabywcy:
Jeżeli produkt lub usługa nie może być zagwarantowana lub ubezpieczona jako wolna od odpowiedzialności opartej na tym, skąd pochodzi i jak trafił na rynek, np. kilowaty muszą trafić na rynek wolne od uzasadnionych roszczeń o śmierć smogową z elektrowni spalających węgiel, drewno musi być wolne od roszczeń, że pochodzi z lasów chronionych, opłaty licencyjne muszą być wolne od roszczeń o plagiat lub piractwo, niemożliwe staje się dla sprzedawców zagwarantowanie jednolitej dostawy.
Ogólnie rzecz biorąc, rządy muszą zapewnić wspólny standard regulacyjny lub ubezpieczeniowy oraz pewne zwolnienie z odpowiedzialności, lub przynajmniej wsparcie ubezpieczycieli, zanim rynek towarowy będzie mógł rozpocząć handel. Jest to główne źródło kontrowersji na przykład na rynku energii, gdzie pożądalność różnych rodzajów produkcji energii drastycznie się różni. Na niektórych rynkach, np. w Toronto w Kanadzie, ankiety wykazały, że klienci zapłaciliby 10-15% więcej za energię nie pochodzącą z węgla czy elektrowni atomowych, ale wyłącznie ze źródeł odnawialnych, takich jak wiatr.
Rozprzestrzenianie się umów, terminów i instrumentów pochodnych
Jeżeli jednak istnieją dwa lub więcej standardy ryzyka lub jakości, tak jak wydaje się to mieć miejsce w przypadku energii elektrycznej lub soi, stosunkowo łatwo jest zawrzeć dwa różne kontrakty na oddzielny obrót bardziej i mniej pożądanymi dostawami. Jeśli uda się rozwiązać problemy z akceptacją konsumentów i odpowiedzialnością, produkt może stać się wymienny i można rozpocząć handel takimi jednostkami.
Ponieważ szczegółowe problemy rynków przemysłowych i konsumenckich są bardzo zróżnicowane, podobnie jest z kontraktami, a "klasy" mają tendencję do znacznego różnicowania się w zależności od kraju. Mnogość jednostek kontraktowych, terminów i kontraktów futures rozwinęła się, łącząc się w niezwykle wyrafinowany wachlarz instrumentów finansowych.
Są one czymś więcej niż tylko odwzorowaniem jednostek danego rodzaju towaru i reprezentują coś więcej niż proste kontrakty futures na przyszłe dostawy. Służą one do różnych celów, od zwykłego hazardu do ubezpieczenia cen.
Instrumenty bazowe kontraktów terminowych nie są już ograniczone do towarów.
Ropa naftowa i fiat
W oparciu o infrastrukturę oraz sieci kredytowe i rozliczeniowe stworzone dla żywności i metali szlachetnych, pod koniec XX wieku wiele takich rynków gwałtownie się rozrosło. Ropa naftowa była pierwszą formą energii będącą przedmiotem tak szerokiego obrotu, a wahania na rynkach ropy naftowej są przedmiotem szczególnego zainteresowania politycznego.
Niektóre spekulacje na rynku towarowym są bezpośrednio związane ze stabilnością niektórych państw, np. podczas wojny w Zatoce Perskiej spekulowano na temat przetrwania reżimu Saddama Husajna w Iraku. Podobne obawy o stabilność polityczną od czasu do czasu wpływają na cenę ropy naftowej. Niektórzy twierdzą, że jest to nie tyle rynek towarowy, co raczej rynek zabójstw, na którym spekuluje się na temat przetrwania (lub nie) Saddama lub innych przywódców, których osobiste decyzje mogą spowodować wahania podaży ropy naftowej w wyniku działań wojennych.
Rynek ropy naftowej jest jednak wyjątkiem. Większość rynków nie jest tak bardzo związana z polityką niestabilnych regionów - nawet gaz ziemny jest bardziej stabilny, ponieważ nie jest tak intensywnie handlowany tankowcami przez oceany.
Rynki towarowe i protekcjonizm
Kraje rozwijające się (demokratyczne lub nie) zostały zmuszone do usztywnienia swoich walut, zaakceptowania zasad MFW, przystąpienia do WTO i poddania się szerokiemu reżimowi reform, które stanowią "zabezpieczenie" przed izolacją. Wejście Chin do WTO zasygnalizowało koniec prawdziwie odizolowanych krajów, które w całości zarządzają własną walutą i sprawami. Potrzeba stabilnej waluty i przewidywalnych rozliczeń oraz opartego na zasadach rozpatrywania sporów handlowych doprowadziła do globalnej hegemonii handlowej - wiele narodów "zabezpiecza się" na skalę światową przed przewidywanym "protekcjonizmem" innych, gdyby nie udało im się przystąpić do WTO.
Istnieją jednak oznaki, że system ten jest daleki od doskonałości. Amerykańskie sankcje handlowe przeciwko kanadyjskiej tarcicy z drewna miękkiego (w ramach NAFTA) i zagranicznej stali (z wyjątkiem partnerów NAFTA - Kanady i Meksyku) w 2002 r. zasygnalizowały zmianę polityki w kierunku ostrzejszego reżimu, być może bardziej podyktowanego względami politycznymi - miejscami pracy, polityką przemysłową, a nawet zrównoważoną gospodarką leśną i praktykami wyrębu.