Papież Jan Paweł II pochwalił Opus Dei i powiedział, że jego cel, jakim jest wprowadzenie Boga w miejsce pracy, jest czymś wielkim. Kardynał Albino Luciani, który później został papieżem Janem Pawłem I, powiedział, że Escriva spowodował wielką zmianę w sposobie, w jaki ludzie odnoszą się do Boga. Wcześniej ludzie postrzegali modlitwę jako jedyny sposób, by być blisko Boga. Luciani powiedział, że Escriva nadał również znaczenie pracy. Praca, którą się wykonuje, może stać się modlitwą.
Ale kiedy Escriva zaczął tego nauczać, niektórzy jezuici w latach 40-tych nie rozumieli go. Powiedzieli, że jego przekonania są sprzeczne z wiarą katolicką, ponieważ w tamtym czasie katolicy uważali, że tylko księża i zakonnice mogą stać się świętymi. Niektórzy przywódcy jezuiccy zaczęli mówić, że Opus Dei ma tajemnice, których nie chce by świat poznał, i że Opus Dei jest niebezpieczne. W rzeczywistości, mówili, Opus Dei po prostu chciało stać się bardzo potężne i kontrolować świat.
Wszystkie te oskarżenia zostały wyjaśnione przez papieży i katolickich urzędników. Urzędnicy ci twierdzą, że Opus Dei robi coś dobrego dla świata, ucząc ludzi jak praktykować dobre nawyki, takie jak mówienie prawdy, ciężka praca, dotrzymywanie obietnic, miłość do ludzi i troska o tych, którzy są w potrzebie.
Jednakże, ponieważ jezuici są dobrze szanowani, wielu ludzi na świecie wierzyło w to, co mówili. Opus Dei spotkało się z dużą krytyką ze strony katolików i niekatolików. Mówią oni, że członkowie rozwijają w sobie silny popęd do zdobywania wpływów, i że ich zachowanie przypomina zachowanie sekty. Krytycy Opus Dei mówią również, że w organizacji jest wiele nierówności płci. Mówią, że Opus Dei ma bardzo tradycyjny pogląd na rolę kobiet w społeczeństwie chrześcijańskim. Według tych krytyków, dla Opus Dei obowiązkiem kobiety jest zajmowanie się domem i wychowywaniem dzieci w rodzinie.
W 2005 roku pisarz o nazwisku John L. Allen, Jr. napisał książkę, w której odpierał te oskarżenia. Powiedział, że te twierdzenia są głównie oparte na niezrozumieniu Opus Dei. Argumentował, że:
- Opus Dei naucza tylko tego, czego naucza Kościół katolicki
- Jest wiele kobiet z Opus Dei, które są bardzo dobrymi liderkami w biznesie, modzie, sztuce, edukacji, pracy społecznej i innych zawodach.
- Połowa przywódców Opus Dei to kobiety, a te kobiety przewodzą również mężczyznom
- Opus Dei naucza, że kobiety są bardzo dobre w zajmowaniu się swoimi rodzinami. Escriva powiedział, że kobiety są naturalnymi nauczycielkami.
Inny pisarz, Massimo Introvigne, powiedział, że Opus Dei jest obecnie atakowane przez ludzi, którzy nie wierzą w Boga i ludzi, którzy uważają, że Bóg nie powinien być obecny w świecie istot ludzkich. Ci ludzie, jak twierdzi, nie chcą, aby religia powróciła do życia wielu ludzi w społeczeństwie.