Symfonia rozpoczyna się czterodźwiękowym motywem "krótko-krótko-krótko-długo", który wybrzmiewa dwukrotnie (za drugim razem nieco niżej): ( listen )

Otwarcie symfonii jest tak znane, że często cytowane. Wykorzystywali go w swoich utworach także inni kompozytorzy, np. Sergiusz Rachmaninow w utworze Los. Często wykorzystywany był w kulturze popularnej, od disco do rock and rolla, a także w filmie i telewizji. Podczas II wojny światowej BBC wykorzystało czterodźwiękowy motyw do wprowadzenia swoich radiowych audycji informacyjnych, ponieważ "short-short-short-long" to litera "V" w alfabecie Morse'a. "V" oznaczało "Victory" (zwycięstwo). V" oznaczało "Victory" (zwycięstwo). Grano go bardzo cicho na bębnie. Ludzie w krajach okupowanych przez nazistów, którzy chcieli usłyszeć wiadomości, słuchali potajemnie wiadomości BBC, ponieważ było bardziej prawdopodobne, że są one prawdziwe.
Trzecia część symfonii wykorzystuje ten rytm niekiedy jako akompaniament.
Kiedy Beethoven pisał tę symfonię, był po trzydziestce. Stawał się coraz bardziej głuchy. Było to dla niego strasznie trudne do zniesienia. Uważał, że to właśnie on powinien mieć doskonały słuch. Czuł się bardzo przygnębiony, ale postanowił nie popełniać samobójstwa, lecz pozostać przy życiu i spisać całą muzykę, którą miał w głowie. Napisał o tym w liście zwanym Testamentem z Heiligenstadt.
Otwarcie V Symfonii brzmi bardzo śmiało i heroicznie. Cała symfonia brzmi jak walka, która zaczyna się od tych czterech nut. Często mówi się, że te cztery nuty symbolizują los pukający do drzwi. Gdy dochodzimy do ostatniej części (finału), muzyka staje się durowa, a nie molowa. Brzmi to tak, jakby Beethoven przezwyciężył depresję.
Czwarta część tej symfonii jest jednym z pierwszych przypadków użycia puzonu lub piccolo w symfonii.