Nancy Grace Augusta Wake (30 sierpnia 1912 - 7 sierpnia 2011) znana jako "Biała Myszka", była Australijką, która pracowała jako szpieg dla Brytyjczyków w czasie II wojny światowej. W pewnym momencie znalazła się na szczycie listy najbardziej poszukiwanych przez Gestapo. Oparta na jej życiu powieść Sebastiana Faulksa Charlotte Gray została później nakręcona w filmie z udziałem Cate Blanchett.
Wake urodziła się w Wellington, Nowa Zelandia, w 1911 roku, i przeniosła się do Australii, kiedy miała dwa lata. Uciekła z domu w wieku 16 lat, a w 1935 roku wyjechała do Londynu. Nauczyła się być dziennikarką i pracowała w Paryżu. W 1939 roku wyszła za mąż za bogatego właściciela fabryki, Henry'ego Fioca. Kiedy zaczęła się wojna, została kierowcą karetki. Wkrótce stała się częścią grupy prowadzonej przez Pata O'Leary'ego (prawdziwe nazwisko Albert Guérisse), która pomogła brytyjskim żołnierzom uciec z Francji. Gestapo szybko zauważyło jej działalność i uciekła do Hiszpanii. Jej mąż został schwytany, torturowany i zastrzelony.
W Anglii dołączyła do Special Operation Executive (SOE). W kwietniu 1944 r. Wake została wyrzucona na spadochronach do Francji, aby pracować z francuskim ruchem oporu przed lądowaniem D-Day. Była zaangażowana w kilka dużych bitew z niemiecką armią. Wiadomo, że zabiła gołymi rękami żołnierza SS.
Otrzymała kilka ważnych medali za odwagę, w tym brytyjski George Medal, francuski Croix de Guerre (trzykrotnie), Médaille de la Résistance i została odznaczona Chevalier de la Légion d'Honneur. Amerykanie wręczyli jej Medal Wolności. W 2004 roku Australia uczyniła ją Towarzyszką Zakonu Australijczyków.
Była niezwykłą kobietą jak na swój czas. Miała reputację wśród żołnierzy, z którymi pracowała, że jest pijaczką. Major John Farmer powiedział o jej piciu, że "...po prostu nie mogliśmy się zorientować, dokąd to wszystko zmierza". Kiedy rząd australijski zaoferował jej medal, powiedziała, że może "wsadzić swoje medale tam, gdzie małpa wsadzi mu orzeszki". Sprzedawała swoje medale, aby utrzymać swoje dochody na starość. Powiedziała: "Nie ma sensu ich zatrzymywać, pewnie pójdę do piekła, a i tak by się stopiły".
.jpg)
