Wydarzenie wymarcia triasowego wyznacza granicę między okresem triasowym a jurajskim, 208 milionów lat temu. Jednak wiele wymarć miało miejsce wcześniej w górnym triasie.

Ogólnie rzecz biorąc, było to jedno z głównych wydarzeń wymarcia eonu fanerozoesowego. Głęboko wpłynęło ono na życie na lądzie i w oceanach. Przynajmniej połowa gatunków żyjących w tym czasie na Ziemi wyginęła — dotyczyło to zwłaszcza organizmów morskich oraz licznych grup lądowych, co doprowadziło do znaczących zmian w strukturze ekosystemów.

Wśród grup najsilniej dotkniętych były: cała klasa (konodonty: wygasłe akordy); około 20% wszystkich rodzin organizmów morskich; wszystkie duże crurotarsans (późniejsze archozaury różne od dinozaurów); niektóre linie terapsydów; oraz wiele dużych płazów. Wyginięcia te znacząco zredukowały różnorodność w wielu kluczowych grupach.

Wydarzenie to opróżniło wiele nisz ekologicznych i pozwoliło dinozaurom przejąć dominujące role w okresie jurajskim. Wiele badań wskazuje, że główna faza wyginięcia była stosunkowo szybka — być może trwająca niecałe 10 000 lat — i miała miejsce tuż przed rozpadem superkontynentu Pangaea.

Naukowcy zaproponowali kilka wyjaśnień dotyczących tego wydarzenia, ale wszystkie pozostały bez jednoznacznej odpowiedzi:

  • Intensywne wulkanizmy (CAMP) — aktywność Central Atlantic Magmatic Province (CAMP), jeden z największych provincji magmowych w dziejach Ziemi, wiązana jest z masywnymi emisjami CO2 i SO2, co mogło wywołać szybkie ocieplenie klimatu, kwaśne deszcze i zakwaszenie oceanów.
  • Zaburzenia klimatu i utlenowania oceanów — dowody na występowanie anoksycznych (beztlenowych) i hipoksycznych warunków w ówczesnych morzach wskazują na ograniczenie życia morskiego, szczególnie tlenowych organizmów bentosowych.
  • Spadki i wzrosty poziomu mórz — zmiany poziomu morza mogły powodować utratę płytkowodnych siedlisk i fragmentację populacji.
  • Zakwaszenie oceanów i zmiany w obiegu węgla — szybkie uwolnienie dwutlenku węgla (wulkaniczne lub z uwalniania hydratów metanu) mogło prowadzić do zaburzeń węgla organicznego i anomalii izotopowych w zapisie sedymentacyjnym.
  • Impakt kosmiczny — hipotezy o uderzeniu meteorytu są rozważane, ale brak jednoznacznych, globalnych dowodów (takich jak warstwa irydu czy duże, synchroniczne kratery) sprawia, że ta hipoteza jest słabsza niż dla późniejszego wymarcia kredowego.
  • Wieloczynnikowość — coraz częściej zakłada się, że kombinacja czynników (wulkanizm + zmiany klimatu + zmiany środowiskowe) działała łącznie, potęgując skutki dla różnych grup organizmów.

Przebieg i czas trwania

Obecne datowania geochronologiczne wskazują, że główna faza wymierania miała miejsce około 201,3 milionów lat temu, z kilkoma impulsami wymierania rozłożonymi w krótkich odcinkach czasu w ramach późnego triasu. Chociaż niektóre impulsy mogły być bardzo szybkie (rzędu 10^3–10^4 lat), cały proces biologicznej przebudowy ekosystemów trwał znacznie dłużej — setki tysięcy do milionów lat — zanim różnorodność osiągnęła nową równowagę w jury.

Dowody geologiczne

  • anomalia izotopów węgla (CIE) w osadach kopalnych, wskazująca na gwałtowne zmiany cyklu węgla;
  • piki rtęci (Hg) w warstwach skalnych związane z erupcjami wulkanicznymi;
  • rozległe osady beztlenowe i czarne łupki morskie, świadczące o słabym natlenieniu wód;
  • faunistyczne i florystyczne zmiany w zapisie kopalnym — nagłe ubytki, a następnie wymiana grup dominujących.

Skutki ekologiczne i ewolucyjne

Po wydarzeniu triasowo-jurajskim nastąpiła radykalna reorganizacja ekosystemów. Na lądzie wiele nisz zajęły dinozaury, które wykorzystały osłabienie konkurentów (np. niektórych crurotarsanów i therapsydów). W morzach obserwowano zmiany w składzie fauny — np. wymierania dotknęły mięczaki i inne grupy, a późniejsza odbudowa trwała stosunkowo długo i prowadziła do powstania nowych linii ewolucyjnych.

Znaczenie dla współczesnych badań

Wymieranie triasowe jest ważnym polem badań, ponieważ pokazuje, jak szybkie zmiany środowiskowe (np. masowy wulkanizm) mogą wpływać na globalną bioróżnorodność i strukturę ekosystemów. Badania tego wydarzenia dostarczają analogii i ostrzeżeń dotyczących konsekwencji współczesnych, antropogenicznych zmian klimatu oraz szybkich emisji gazów cieplarnianych.

Mimo znacznego postępu w datowaniu i w analizie składu chemicznego osadów, wiele pytań pozostaje otwartych — m.in. o szczegółową sekwencję przyczynowo-skutkową i o skalę regionalnych różnic w przebiegu wymierania. Nowe techniki datowania i badania geochemiczne dalej precyzują obraz tego jednego z najważniejszych zwrotów w historii życia na Ziemi.