Sezon huraganów na Atlantyku w 2019 r. był czwartym z rzędu sezonem o nasilonej aktywności tropikalnej, kontynuując trend zapoczątkowany w roku 2016. Sezon obejmował 20 cyklonów tropikalnych, z których 18 osiągnęło status burz nazwanych — we właściwym basenie północnego Atlantyku powstały cyklony tropikalne. Oficjalny okres sezonu trwał od 1 czerwca do 30 listopada 2019 roku.
Przebieg sezonu i główne wydarzenia
Sezon zaczął się nietypowo wcześnie: podzwrotnikowa burza Andrea powstała już 20 maja, co sprawiło, że 2019 był piątym kolejnym rokiem, w którym wystąpiła burza przed oficjalnym początkiem sezonu — tym samym pobito rekord czterech następujących po sobie sezonów z lat 1951–1954. Kolejne miesiące przyniosły zarówno burze słabsze, jak i systemy bardzo silne i niszczycielskie.
- Barry — stał się pierwszym huraganem sezonu na początku lipca.
- Huragan Dorian — w drugiej połowie sierpnia przekształcił się w pierwszy poważny (major) huragan sezonu, osiągając kategorię 5 w dniu 1 września; spowodował katastrofalne zniszczenia na Bahamach i znaczne straty ludzkie oraz materialne.
- Burza tropikalna Imelda — utworzyła się 17 września i wywołała katastrofalne powodzie w południowo‑wschodnim Teksasie; jest uważana za jeden z najbardziej deszczowych tropikalnych cyklonów w historii Stanów Zjednoczonych.
- Huragan Lorenzo — 29 września osiągnął kategorię 5, stając się drugim huraganem kategorii 5 w sezonie 2019; dodatkowo został rekordowo daleko na wschód ulokowanym huraganem tej rangi, wyprzedzając Hugo huragan z 1989 roku.
- Tropical Storm Sebastian — zakończył aktywność sezonu 25 listopada, będąc ostatnim systemem tego cyklu.
Osiągnięcie huraganów kategorii 5 w 2019 roku oznaczało, że był to czwarty kolejny sezon, w którym co najmniej jeden huragan doszedł do tej najsilniejszej kategorii (Mateusz w 2016; Irma i Maria w 2017; Michael w 2018). W sumie sezon 2019 wyróżniał się zarówno liczbą układów tropikalnych, jak i obecnością kilku bardzo silnych huraganów.
Skutki i konsekwencje
Największe zniszczenia przyniósł huragan Dorian, szczególnie na wyspach Abaco i Grand Bahama, gdzie doszło do zniszczeń szerokiej skali infrastruktury, utraty domów i wielu ofiar. Imelda natomiast spowodowała długotrwałe powodzie lądowe w regionach przybrzeżnych Teksasu, paraliżując komunikację i doprowadzając do olbrzymich strat materialnych. Inne burze i huragany sezonu także wpływały lokalnie na życie mieszkańców, rolnictwo i infrastrukturę.
Sezon 2019 przypomniał o konieczności przygotowań: w wielu krajach i stanach stosowano ewakuacje, uruchamiano plany reagowania kryzysowego oraz pomoc humanitarną. Równocześnie sezon ponownie zwrócił uwagę na związki między warunkami oceanicznymi‑atmosferycznymi (m.in. temperaturami powierzchni mórz) a aktywnością cyklonów tropikalnych.
Wnioski i znaczenie
Sezon huraganów na Atlantyku w 2019 r. był znaczący pod kilkoma względami: trwała kontynuacja okresu podwyższonej aktywności tropikalnej, wystąpienie wyjątkowo wczesnych układów, pojawienie się co najmniej dwóch huraganów kategorii 5 oraz nietypowe położenie jednego z nich (Lorenzo) daleko na wschodzie. Dla społeczności zagrożonych żywiołem sezon ten stał się kolejnym przypomnieniem o potrzebie wzmocnienia odporności infrastruktury i systemów reagowania na katastrofy.