Huragan Irma był jednym z najsilniejszych i najbardziej niszczycielskich huraganów atlantyckich w 2017 roku. Rozwinął się pod koniec sierpnia na wschodnim Atlantyku, w pobliżu Wysp Zielonego Przylądka, a następnie szybko zyskał na sile, osiągając kategorię 5 w skali Saffira-Simpsona.

Irma wyróżniała się długim okresem utrzymywania skrajnie silnego wiatru i bardzo rozległym zasięgiem oddziaływania. Była jednym z nielicznych huraganów kategorii 5, które utworzyły się tak daleko na wschód nad Atlantykiem. W czasie swojej drogi zagrażała wielu wyspiarskim terytoriom Karaibów, w tym Wyspom Zawietrznym, Wyspom Dziewiczym i Portoryko.

Przebieg burzy

Po przejściu przez otwarty ocean Irma skierowała się ku Małym Antylom. Wydawano ostrzeżenia i alarmy przed huraganem oraz burzą tropikalną od Haiti po Dominikę, a lokalne władze przygotowywały ewakuacje i zabezpieczanie infrastruktury. Przed dotarciem do lądu cyklon osłabł, lecz wciąż pozostawał bardzo groźny, a później uderzył m.in. w Kubę i południową Florydę.

  • powstał 30 sierpnia 2017 roku;
  • 5 września osiągnął kategorię 5;
  • przed lądowaniem osłabł, ale nadal powodował silny wiatr, fale sztormowe i ulewne opady;
  • na Florydzie wywołał rozległe przerwy w dostawach energii i poważne szkody materialne.

Skutki i znaczenie

Największe straty Irma spowodowała na Karaibach i na Florydzie. Uszkodzone zostały domy, sieci energetyczne, drogi, porty i obiekty użyteczności publicznej. Szacowane szkody liczone były w dziesiątkach miliardów dolarów, co stawia Irmę wśród najkosztowniejszych huraganów w historii Atlantyku. Po przejściu sztormu wiele społeczności przez długi czas odbudowywało podstawową infrastrukturę.

Znaczenie Irmy nie ogranicza się do samych strat materialnych. Sztorm stał się także przykładem tego, jak szybko potężny cyklon może przejść od oceanicznej burzy tropikalnej do huraganu najwyższej kategorii, a następnie zagrozić wielu krajom i terytoriom na dużej trasie. Dla meteorologów był też ważnym przypadkiem do analizy struktury i intensywności huraganów atlantyckich.

Nazwa i klasyfikacja

W 2018 roku nazwa Irma została wycofana przez Światową Organizację Meteorologiczną, ponieważ była zbyt silnie kojarzona z wyjątkowo dużymi zniszczeniami. W cyklu nazw huraganów zastąpiła ją Idalia. Takie decyzje podejmuje się wtedy, gdy używanie danej nazwy w przyszłości byłoby nieadekwatne wobec pamięci o katastrofie.

Zobacz także