Zabójstwo Abrahama Lincolna było jednym z ostatnich wydarzeń amerykańskiej wojny secesyjnej, a miało miejsce w Wielki Piątek 14 kwietnia 1865 roku. Prezydent Lincoln został zastrzelony podczas oglądania sztuki "Nasz amerykański kuzyn" w Teatrze Forda w Waszyngtonie. Zmarł wczesnym rankiem następnego dnia.
Zabójca Lincolna, John Wilkes Booth, był aktorem i zwolennikiem Konfederacji, który wraz z innymi mężczyznami spiskował, aby zabić sekretarza stanu Williama H. Sewarda i wiceprezydenta Andrew Johnsona. Booth miał nadzieję, że w ten sposób wywoła zamieszanie i obali rząd Północy. Boothowi udało się zabić Lincolna, ale Seward i Johnson przeżyli. Lincoln był pierwszym amerykańskim prezydentem, który został zamordowany.
Przebieg zamachu
14 kwietnia 1865 roku Abraham Lincoln obejrzał wieczorne przedstawienie w Teatrze Forda razem z żoną Mary Todd Lincoln oraz gośćmi, m.in. pułkownikiem Henrym Rathbone'em i jego partnerką Clarą Harris. Około godziny 10:15 wieczorem John Wilkes Booth wszedł do loży prezydenckiej i oddał pojedynczy strzał z małego pistoletu (najczęściej podawanego jako .44-calowy Derringer) w tylną część głowy Lincolna. Po strzale Booth miał wypowiedzieć (lub według świadków krzyknąć) słowa "Sic semper tyrannis" (łac. „Tak zawsze się dzieje z tyranami”), skoczył na scenę i uciekł tylnym wyjściem Teatru.
Prezydent został natychmiast zniesiony z loży i przeniesiony do znajdującego się naprzeciwko Teatru Forda domu Petersen (Petersen House). Mimo wysiłków lekarzy Lincoln nie odzyskał przytomności; zmarł następnego ranka, 15 kwietnia 1865 roku, około godziny 7:22.
Spisek i inni sprawcy
Atak na Lincolna był częścią większego spisku mającego na celu jednoczesne zabicie najważniejszych osób w rządzie Unii — prezydenta, wiceprezydenta i sekretarza stanu — aby spowodować chaos i odrodzenie rebelii południa po kapitulacji armii Konfederacji. Oprócz Bootha w spisek byli zaangażowani m.in.:
- Lewis Powell (znany też jako Payne) — zaatakował Williama Sewarda w jego domu tego samego wieczoru, ciężko go raniąc, lecz Seward przeżył;
- George Atzerodt — miał zabić wiceprezydenta Andrew Johnsona, ale zrezygnował i uciekł;
- David Herold — pomagał Boothowi w ucieczce;
- Mary Surratt, Dr. Samuel Mudd i inni — udzielali pomocy spiskowcom oraz świadczyli schronienie podczas ucieczki.
Ucieczka i pościg
Po zamachu Booth uciekł z Waszyngtonu konno, kierując się na południe. Zatrzymał się u zwolenników Konfederacji, m.in. u lekarza Samuela Mudda, który założył mu opatrunek na złamaną lub skręconą nogę. Po intensywnym, kilkunastodniowym pościgu Booth został namierzony 26 kwietnia 1865 roku w stodole na farmie Richarda Garetta w Virginii. Kiedy odmówił poddania się, żołnierz Boston Corbett oddał do niego strzał; Booth został śmiertelnie ranny i zmarł kilka godzin później.
Procesy i sankcje
Władze federalne szybko zatrzymały i postawiły przed sądem wiele osób związanych ze spiskiem. Sprawa była rozpatrywana przez wojenny trybunał, który w lipcu 1865 roku skazał kilku spiskowców. 7 lipca 1865 r. powieszono Mary Surratt, Lewisa Powella, Davida Herolda i George'a Atzerodta. Mary Surratt stała się pierwszą kobietą straconą przez rząd federalny Stanów Zjednoczonych.
Reakcja i dziedzictwo
Zamach na Lincolna wstrząsnął całym krajem. Narodowa żałoba była powszechna; ciało prezydenta przewieziono specjalnym pociągiem do rodzinnego Springfield w Illinois, gdzie odbyły się uroczystości pogrzebowe i ostateczne pochowanie. Śmierć Lincolna miała głęboki wpływ na proces rekonstruowania kraju po wojnie secesyjnej i na pamięć o nim jako o jednym z najważniejszych prezydentów USA.
Historia zabójstwa Abrahama Lincolna oraz związane z nim procesy wciąż budzą zainteresowanie historyków i publiczności. Spisek Johna Wilkesa Bootha i jego współpracowników pozostaje przedmiotem badań dotyczących motywacji, organizacji i konsekwencji jednego z najważniejszych politycznych morderstw w historii Stanów Zjednoczonych.

