Kampania prezydencka w 2016 roku Hillary Clinton, 67‑letnia sekretarz stanu, była pierwsza dama i była senator Stanów Zjednoczonych z Nowego Jorku, została ogłoszona za pośrednictwem wideo na YouTube 12 kwietnia 2015 roku. Była już kandydatką na prezydenta w 2008 roku, a start w wyborach w 2016 roku był jej drugim staraniem o nominację i urząd prezydenta. Była powszechnie postrzegana jako główny kandydat do nominacjiDemokratów, choć musiała stawić czoła kilku rywalom, zwłaszcza Berniemu Sandersowi.

Kampania wewnątrzpartyjna (primaries)

W prawyborach Demokratów Clinton prowadziła od początku, korzystając ze znacznego rozpoznawalności, zaplecza organizacyjnego i silnego finansowania. Jej kampania koncentrowała się na doświadczeniu w polityce zagranicznej i gospodarce oraz na kontynuacji reform systemu opieki zdrowotnej i praw pracowniczych. Rywalizacja z Berniem Sandersem była zacięta, szczególnie w kwestiach programowych (m.in. dostęp do opieki zdrowotnej, szkolnictwo wyższe, regulacje finansowe). Ostatecznie Clinton uzyskała wystarczające poparcie delegatów i została kandydatką Demokratów, stając się pierwszą kobietą nominowaną przez główną partię na urząd prezydenta USA.

Kampania wyborcza i program

W kampanii generalnej Clinton przedstawiała program skoncentrowany na:

  • podtrzymaniu reformy opieki zdrowotnej i rozszerzeniu jej dostępu,
  • inwestycjach w infrastrukturę i tworzeniu miejsc pracy,
  • podwyższeniu płacy minimalnej i prawach pracowniczych,
  • ochronie praw obywatelskich i praw kobiet,
  • stabilnej, przewidywalnej polityce zagranicznej opartej na sojuszach.

Kampania prowadziła intensywną działalność fundraisingową i organizacyjną, budując rozległą sieć sztabów w kluczowych stanach. Kandydatką na wiceprezydenta została osoba blisko związana z partią i z doświadczeniem rządowym (Tim Kaine – wyboru ogłoszono latem 2016 roku).

Kontrowersje i kluczowe momenty

Kampania Clinton była obciążona kilkoma istotnymi kontrowersjami, które miały wpływ na odbiór publiczny:

  • służbowa prywatna skrzynka e‑mail — krytyka dotycząca korzystania z prywatnego serwera pocztowego podczas pełnienia funkcji sekretarza stanu,
  • dochody i kontakty z establishmentem (zarzuty o zbyt bliskie powiązania z instytucjami finansowymi),
  • zamieszanie związane z listem dyrektora FBI Jamesa Comeya pod koniec października 2016 roku, informującym o ponownym sprawdzeniu wiadomości e‑mail — wydarzenie to wpłynęło na nastroje wyborcze w kluczowych momentach kampanii,
  • ingerencja zewnętrzna — późniejsze ustalenia amerykańskich służb wywiadowczych wykazały działania Rosji mające na celu wpływanie na wynik wyborów, co stało się przedmiotem szerokiej debaty i śledztw po wyborach.

Debaty, strategie i wynik

Kampania Clinton skupiła się na utrzymaniu przewagi w stanach przedmieść i mobilizacji elektoratu miejskiego oraz mniejszości. W debatach z rywalem, Donaldem Trumpem, prowadziła przede wszystkim na argumentach doświadczenia i przygotowania do pełnienia urzędu. Mimo przewagi w sondażach ogólnokrajowych, kampania nie zdołała przełamać oporu w kilku kluczowych stanach swingowych (m.in. w Michigan, Wisconsin i Pensylwanii), co zadecydowało o ostatecznym rozstrzygnięciu.

9 listopada 2016 roku, po wyborach prezydenckich, Hillary Clinton przegrała z Donaldem Trumpem w amerykańskim Kolegium Elektorskim. Jednocześnie Clinton zdobyła więcej głosów powszechnych niż jej rywal — otrzymała około 65,85 mln głosów wobec około 62,98 mln dla Trumpa, czyli przewagę około 2,87 mln głosów (ok. 48,2% wobec 46,1% głosów). Wynik ten podkreślił rozbieżność między głosowaniem powszechnym a mechaniką Kolegium Elektorskiego, która zdecydowała o zwycięstwie kandydata z mniejszością głosów powszechnych.

Znaczenie i następstwa

Kampania Hillary Clinton miała kilka trwałych skutków i wniosków:

  • Clinton została pierwszą kobietą nominowaną przez jedną z dwóch głównych partii na urząd prezydenta USA, co było symbolicznie istotnym krokiem dla reprezentacji kobiet w polityce,
  • wynik wyborów wywołał szeroką debatę na temat funkcjonowania Kolegium Elektorskiego, strategii kampanii w swing states oraz wpływu dezinformacji i ingerencji zagranicznej,
  • po przegranej Clinton kontynuowała działalność publiczną i napisała wspomnienia o kampanii oraz jej doświadczeniach, włącznie z analizą czynników, które — jej zdaniem — wpłynęły na wynik wyborów.

Kampania z 2016 roku pozostaje przedmiotem analiz politologicznych i publicznych debat, z uwagi na kombinację czynników politycznych, proceduralnych i zewnętrznych, które zadecydowały o niespodziewanym rozstrzygnięciu mimo przewagi w głosowaniu powszechnym.