Wschodnie myśli o robotach
Mniej więcej połowa wszystkich robotów na świecie znajduje się w Azji, 32% w Europie, 16% w Ameryce Północnej, 1% w Australazji i 1% w Afryce. 30% wszystkich robotów na świecie znajduje się w Japonii. Japonia ma najwięcej robotów ze wszystkich krajów świata i jest liderem w światowym przemyśle robotycznym. Mówi się, że Japonia jest światową stolicą robotyki.
W Japonii i Korei Południowej wyobrażenia o robotach przyszłości są głównie pozytywne. Pozytywny odbiór robotów w tych krajach może być częściowo spowodowany słynnym robotem z kreskówki "Astroboy". Chiny wyraziły poglądy na temat robotyki, które są podobne do tych z Japonii i Korei Południowej, ale Chiny są w tyle zarówno za Ameryką, jak i Europą w rozwoju robotyki. Wschodnioazjatycki pogląd jest taki, że roboty powinny być mniej więcej równe ludziom. Uważają oni, że roboty mogłyby opiekować się starszymi ludźmi, uczyć dzieci lub służyć jako asystenci. Popularna opinia w Azji Wschodniej jest taka, że byłoby dobrze, gdyby roboty stawały się coraz bardziej popularne i zaawansowane. Ten pogląd jest przeciwny do popularnego poglądu zachodniego.
"To otwarcie ery, w której ludzie i roboty mogą współistnieć" - mówi japońska firma Mitsubishi o jednym z wielu człekopodobnych robotów w Japonii. Południowokoreańskie Ministerstwo Informacji i Komunikacji przewiduje, że w latach 2015-2020 każde południowokoreańskie gospodarstwo domowe będzie wyposażone w robota.
Zachodnie myśli o robotach
Społeczeństwa zachodnie częściej są przeciwne rozwojowi robotów, a nawet się go obawiają. Filmy science fiction i inne historie często pokazują je jako niebezpiecznych buntowników przeciwko ludzkości.
Zachód uważa roboty za "zagrożenie" dla przyszłości ludzi, co w dużej mierze wynika z religijnych wpływów religii Abrahama, w których tworzenie maszyn potrafiących samodzielnie myśleć byłoby niemal zabawą w Boga. Oczywiście te granice nie są jasne, ale istnieje znacząca różnica między tymi dwiema ideologiami.