Zatoka Sullivan — pierwsza europejska osada w Wiktorii, Australia
Zatoka Sullivan — miejsce pierwszej europejskiej osady w Wiktorii przy Sorrento; historia odkryć, kolonizacji i strategicznego znaczenia Port Phillip.
Zatoka Sullivan jest miejscem pierwszej oficjalnej europejskiej osady w Wiktorii, Australia. Jest to bardzo mała zatoka w pobliżu Sorrento, Victoria. Znajduje się blisko wejścia do zatoki Port Phillip, 60 km (37 mil) na południe od miasta Melbourne. W 1802 r. gubernator Philip GidleyKing z Sydney napisał do Lorda Hobarta, ministra odpowiedzialnego za kolonie, w Londynie, że Wielka Brytania powinna założyć osadę w Port Phillip Bay. King uważał, że byłby to dobry obszar do połowów i uszczelniania. Martwił się również, że Francuzi mogą osiedlić się w tym rejonie i wtedy będą kontrolować Cieśninę Bassa. Porucznik John Murray zbadał zatokę Port Phillip w 1802 roku i pomyślał, że obszar Sorrento byłby dobrym miejscem na założenie osady.
Historia osadnictwa
W październiku 1803 roku brytyjski urzędnik i prawnik porucznik-kolonel David Collins dowodził wyprawą, która założyła osadę w Zatoce Sullivan. W skład załogi wchodziły osoby wolne, żołnierze oraz skazani transportowani z brytyjskich kolonii. Mimo początkowych nadziei na rozwój osady, mieszkańcy szybko napotkali poważne trudności: brak trwałych źródeł słodkiej wody, słaba gleba, trudności z zaopatrzeniem i izolacja od innych ośrodków.
W efekcie, po kilku miesiącach prób osadnictwa, dowództwo zdecydowało o przeniesieniu kolonii. Na początku 1804 roku większość osadników opuściła Zatokę Sullivan i przeniosła się na Tasmanię (wówczas Van Diemen's Land), gdzie porucznik-kolonel Collins założył nową osadę nad rzeką Derwent — przyszłe miasto Hobart. Mimo krótkiego istnienia, osada w Zatoce Sullivan pozostaje uważana za pierwszy stały europejski punkt osadniczy na obszarze dzisiejszej Wiktorii.
Lokalizacja i znaczenie
Zatoka Sullivan ma istotne znaczenie historyczne jako miejsce debiutu europejskiego osadnictwa w regionie i symbol rywalizacji kolonialnej między Wielką Brytanią a Francją o kontrolę nad cieśniną i wybrzeżem południowo-wschodniej Australii. Geograficznie leży w rejonie wejścia do Port Phillip, dzięki czemu była uważana za strategiczny punkt dla kontroli ruchu morskiego w Cieśninie Bassa.
Pozostałości, ochrona i turystyka
Dziś teren Zatoki Sullivan jest miejscem pamięci i ochrony dziedzictwa. Na wybrzeżu znajdują się tablice informacyjne, pomniki i ślady prac archeologicznych przypominające o krótkim okresie kolonialnym. Obszar przyciąga turystów zainteresowanych historią, szkoły oraz lokalne społeczności organizujące wycieczki edukacyjne.
Dojazd z Melbourne jest stosunkowo łatwy, dlatego wielu odwiedzających łączy wizytę w Zatoce Sullivan z pobytem na Półwyspie Mornington — plaże, punkty widokowe i szlaki piesze w okolicy oferują dodatkowe atrakcje. Ze względu na walory historyczne i przyrodnicze, miejsce to jest objęte lokalnymi formami ochrony i nadzoru konserwatorskiego.
Znaczenie dla badań i edukacji
Archeolodzy i historycy kontynuują badania nad pozostałościami osady oraz dokumentami źródłowymi, co pomaga lepiej zrozumieć warunki życia pierwszych europejskich osadników w regionie. Zatoka Sullivan jest także wykorzystywana w programach edukacyjnych jako przykład wczesnej kolonizacji, problemów logistycznych i wpływu brytyjskiej polityki kolonialnej na rozwój Australii.
Pomimo krótkotrwałości osady, Zatoka Sullivan pozostała ważnym punktem w historii Wiktorii i dziś pełni rolę miejsca pamięci oraz przystanku dla osób zainteresowanych początkami europejskiego osadnictwa w południowo-wschodniej Australii.
Wyjazd z Anglii
Gubernator porucznik David Collins był odpowiedzialny za założenie nowej osady. Zabrał on ze sobą 307 skazańców, niektórych z żonami i dziećmi, 51 żołnierzy, 17 wolnych osadników, niektórych z żonami i dziećmi, 12-osobowy personel rządowy oraz duchownego, wielebnego Knopwooda. Grupa ponad 400 osób opuściła Anglię w kwietniu 1803 r. na statku "Ocean" i statku skazańców "Calcutta".
Dwa statki popłynęły na Teneryfę na Wyspach Kanaryjskich, do Rio de Janeiro w Brazylii, do Capetown w RPA i dotarły do Port Phillip Bay 6 października i 8 października 1803 roku. W podróży zginęło tylko 14 osób. Collins nie był w stanie znaleźć dobrego miejsca na lądowanie, które miałoby wodę pitną i dobrą glebę. 13 października 1803 roku wylądował w zatoce Sullivan's Bay, którą nazwał na cześć podsekretarza Departamentu Wojny Kolonialnej.
Rozliczenie
Nowi osadnicy byli w stanie uzyskać wodę, wkładając drewniane beczki do piasku i pozwalając wodzie z ziemi wsiąknąć w nie. Była ona słona i nie nadawała się do picia. Gleba była bardzo piaszczysta i nie nadawała się do uprawy. Było bardzo mało drzew nadających się do pocięcia na drewno budowlane. Piaszczyste podłoże powodowało, że ciężkich rzeczy nie można było przewozić wozem, który grzęznąłby w piasku, lecz trzeba było go ciągnąć. Małe wejście do zatoki utrudniało żaglowcom bezpieczne wpłynięcie i wypłynięcie. Narzędzia przywiezione z Anglii, takie jak szpadle, motyki i siekiery, były bardzo źle wykonane i łatwo się łamały. Coscape. Miał nadzieję, że dzięki świeżym rybom i kangurom uda mu się zwiększyć zapasy żywności, ale nie udało im się ich złapać.
Życie w Sullivan's Bay
W październiku 1803 r. skazańcy otrzymali zestaw ubrań, w skład którego wchodziły:
- 1 Kurtka
- 1 para spodni
- 2 koszule
- 1 płaszcz do pasa
- 12 bryczesy (skarpety)
- 1 para butów
- 1 kapelusz
Racje żywnościowe na każdy tydzień wynosiły:
- 7 funtów wołowiny lub 4 funty wieprzowiny (solone)
- 7 funtów herbatników
- 1 funt mąki
- 6 uncji cukru
Kobiety miały dostawać 2/3 tej ilości, dzieci połowę, a małe dzieci do 5 lat ¼ racji.
Skazany drukarz, Robert Walsh, wydrukował na małej prasie drukarskiej zarządzenia i instrukcje dla osady. W czasie istnienia osady wydrukowano 43 takie zarządzenia.
Collins powiedział skazańcom, aby nie wchodzili do wody, aby się umyć z powodu zagrożenia ze strony głodnych rekinów i płaszczek. Niektórzy próbowali uciec, idąc lądem do Sydney. Wkrótce jednak zrezygnowali i wrócili do osady. Osadnik, John Skilton, zmarł 17 października 1803 roku. 25 listopada 1803 r. żołnierzowi, sierżantowi Thorne'owi i jego żonie urodziło się pierwsze dziecko, William James Hobart Thorne. Jednym z dzieci rodziców skazańców był John Pascoe Fawkner, który powrócił, by założyć osadę Melbourne w 1835 roku.
Opuszczony
W listopadzie Collins wysłał "Ocean" do Sydney z listem, w którym prosił króla o pozwolenie na opuszczenie osady i przeniesienie jej albo do Port Dalrymple, albo nad rzekę Derwent w Ziemi van Diemena. Ocean" powrócił w grudniu, a Collins nie tracił czasu na spakowanie większości skazańców i osadników. Wydał rozkaz, że skazańcy muszą pracować w niedziele, aby grupa była gotowa do opuszczenia statku tak szybko, jak to możliwe. 30 stycznia 1804 roku "Ocean" wypłynął w kierunku rzeki Derwent. Porucznik William Sladden został pozostawiony na miejscu, kierując małą grupą. Ocean" powrócił i 20 maja 1804 roku osada została opuszczona.
Po opuszczeniu osady pozostały w niej trzy osoby, dwie z nich to zbiegli skazańcy, a jedną był zbiegły żołnierz William Buckley. Kiedy John Batman przybył, by osiedlić się w Victorii 30 lat później, znalazł Buckleya żyjącego z aborygeńskim plemieniem. Jedynym śladem po osadzie są cztery groby w Sullivan Bay i szczątki beczki na wodę w zbiorach Biblioteki Latrobe.
Autor
AlegsaOnline.com Zatoka Sullivan — pierwsza europejska osada w Wiktorii, Australia Leandro Alegsa
URL: https://pl.alegsaonline.com/art/146263