Przejdź do treści

Nowa Południowa Grenlandia — sensacja Morrella i tajemnica „ziemi” w Morzu Weddella

Nowa Południowa Grenlandia (Morrell's Land) to hipotetyczna, dziś nieistniejąca wyspa zgłoszona w 1823 r. w rejonie Morza Weddella. Artykuł omawia obserwacje, weryfikacje, możliwe wyjaśnienia i jej znaczenie historyczne.

Nowa Południowa Grenlandia, znana również jako Morrell's Land, to przykład tzw. wyspy fantomowej — lądu zgłoszonego w relacjach z podróży polarnych, który późniejsze badania uznały za nieistniejący. Pierwotne doniesienie pochodzi od amerykańskiego kapitana Benjamina Morrella i było opublikowane po powrocie z rejsu na szkunerze Osy. Morrell podał szczegółowe współrzędne i długi opis linii brzegowej, co przez pewien czas zwiększało wiarygodność jego relacji, zwłaszcza że wówczas mapa obszaru Morza Weddella była jeszcze bardzo niepewna.

Galeria obrazów

8 Obrazy

Opis obserwacji i pozycja

Morrell twierdził, że zobaczył nowy ląd na południe od znanych ówcześnie wybrzeży Antarktydy. W swojej relacji opisał ciąg plaż, klifów i pasmo gór, a także oszacował przebieg brzegu na setki mil. Relacja zawierała konkretne współrzędne i szkicowy opis okolicy, co sprawiło, że wielu żeglarzy początkowo traktowało to zgłoszenie poważnie. W tamtym okresie obszar Morza Weddella i przylegająca część Antarktydy były słabo zbadane, a obecność gór lodowych i trudności nawigacyjne dodatkowo komplikowały potwierdzenie doniesień.

Historia poszukiwań i wątpliwości

Już niedługo po publikacji pojawiły się głosy sceptyczne: Morrell miał reputację osoby skłonnej do przesadzania i fabularyzowania swoich przeżyć. Krytycy wskazywali też na możliwości błędnych obliczeń pozycji i złej identyfikacji obiektów na horyzoncie. W drugiej połowie XIX wieku i na początku XX wieku kolejne wyprawy polarne nie zdołały potwierdzić istnienia opisywanego lądu.

Przykładowo niemiecka wyprawa Wilhelma Filchnera na okręcie Deutschland w 1911–1912 roku została zablokowana w pakach lodowych na obszarze wskazanym przez Morrella i wykonała badania batymetryczne: sondowanie wykazało głębokość przekraczającą 1 500 metrów zamiast płytkiego dna, które wskazywałoby na obecność lądu. Podobne wnioski wyciągnął kilka lat później Ernest Shackleton podczas dryfu Endurance, potwierdzając brak stałego gruntu w rejonie rzekomo opisywanej wyspy.

Możliwe wyjaśnienia błędu

  • Błąd nawigacyjny: w epoce przed satelitarną nawigacją obliczenie pozycji na morzu, zwłaszcza w warunkach polarnych, było obarczone dużym marginesem błędu.
  • Pomylenie z górami lodowymi: duże, wielowarstwowe góry lodowe mogą wyglądać jak pasy wybrzeża lub łańcuchy górskie z daleka.
  • Miraż polarny: zjawiska refrakcyjne nad zimnym horyzontem potrafią zniekształcać obraz i tworzyć iluzje lądu lub oazy — tzw. fata morgana (miraż).
  • Celowe zmyślenie lub przesadzenie: niektórzy sugerowali, że Morrell mógł dodać sensację do swoich zapisków, choć nie ma jednoznacznych dowodów na świadomą fałszywą relację.

Znaczenie i podobne przypadki

Nowa Południowa Grenlandia jest jednym z wielu przykładów „wysp widmowych” z epoki wielkich odkryć. Na mapach przez dziesięciolecia pojawiały się punkty, które potem znikały po dokładniejszych pomiarach. Podobne, pojedyncze relacje zgłaszał także między innymi James Clark Ross w połowie XIX wieku, co dodatkowo skomplikowało ówczesne mapowanie Antarktyki.

Wnioski z historii Morrell's Land są dwojakie: po pierwsze, pokazują jak kruche były ówczesne metody obserwacji i nawigacji w warunkach polarnych; po drugie, uczą ostrożności w przyjmowaniu pojedynczych, niezwykłych relacji bez niezależnego potwierdzenia. Dziś konsensus naukowy jest jasny — w rejonie wskazanym przez Morrella nie ma stałego lądu. Dalsze informacje i dyskusje na temat tej historii można znaleźć w opracowaniach opisujących eksplorację Morza Weddella i wcześniejsze raporty badaczy, w tym materiały dotyczące samego Benjamina Morrella oraz późniejszych wypraw badawczych w rejonie Morza Weddell.

Dla czytelników zainteresowanych antropologią eksploracji i historią kartografii, przypadek Nowej Południowej Grenlandii pozostaje ilustracją, jak obserwacje, błąd i legenda mogą trwale wpłynąć na mapy i wyobraźnię następnych pokoleń. Więcej szczegółów o podobnych zjawiskach znajduje się w opracowaniach dotyczących historii badań polarnych oraz analizach zjawisk optycznych związanych z górami lodowymi i mirażami.

Przypisy i archiwalia powiązane z opisanymi ekspedycjami oraz z relacjami innych badaczy są dostępne w zbiorach i opracowaniach poświęconych epoce wielkich wypraw polarnych, gdzie słowo „Nowa Południowa Grenlandia” występuje obok relacji, map i krytycznych analiz.

Podróż Osy, 1822-23

Faza pierwsza, czerwiec 1822 r. do marca 1823 r.

Na początku XIX wieku geografia Antarktydy była prawie całkowicie nieznana, ale sporadyczne obserwacje ziemi były odnotowywane. Benjamin Morrell popłynął na Wyspy Południowe Sandwich. Morrell został mianowany dowódcą szkunera Osy na dwuletnią podróż fok, handlu i eksploracji na Antarktydzie i południowym Pacyfiku w 1822 roku. Poza obowiązkami związanymi z pieczętowaniem Morrell miał, jak sam to określił, "dyskrecjonalne uprawnienia do ścigania nowych odkryć". Zaproponował, aby wykorzystać tę dyskrecję do zbadania Antarktydy "i ustalenia praktyczności... przenikania do Bieguna Południowego". Byłby to pierwszy z czterech długich rejsów, które utrzymają Morrella na morzu przez większość następnych ośmiu lat, chociaż nie powróciłby na Antarktydę po pierwszym rejsie.

Osa wypłynęła na południe z Nowego Jorku 22 czerwca 1822 roku. Na Falklandy dotarł późno w październiku, po czym Morrell spędził 16 dni na bezowocnych poszukiwaniach nieistniejących już Wysp Zorza, a następnie udał się do Gruzji Południowej, gdzie statek zakotwiczył się 20 listopada. W swojej relacji Morrell błędnie zapisuje pozycję tego kotwicowiska, umieszczając je na otwartym morzu około 60 mil (97 km) na południowy zachód od linii brzegowej wyspy. Następnie udał się na wschód, by polować na foki. Według Morrella, statek dotarł do odległej Wyspy Bouveta 6 grudnia. Znalazł tę nieuchwytną wyspę bez widocznych trudności. Historyk H.R. Mill zauważa, że Morrell w swoim opisie cech fizycznych wyspy nie wspomina o jej najbardziej wyjątkowej charakterystyce - jest pokryta stałą pokrywą lodową. Następnie Morrell podjął próbę skierowania statku na południe. Dotarł do lodu myślowego około 60°S i postanowił skręcić na północny wschód w kierunku Wysp Kerguelena, gdzie zakotwiczył 31 grudnia.

Po kilku dniach poszukiwań i ewidentnie zyskownym opieczętowaniu Osa opuściła Kerguelenów 11 stycznia 1823 roku, płynąc na południe i wschód, aby 1 lutego zarejestrować swoją najdalszą wschodnią pozycję na 64°52'S, 118°27'E. Od tego momentu, według jego własnych obliczeń, Morrell postanowił wykorzystać silne wiatry wschodnie i dokonał szybkiego przejścia na zachód z powrotem do południka Greenwich, 0°. Jego relacja jest lekka na temat szczegółów, ale wskazuje, że w ciągu 23 dni pokonano ponad 3500 mil (5600 km). Wiarygodność tego twierdzenia o tak szybkiej, bezpośredniej podróży po pokrytych lodem wodach była szeroko kwestionowana, zwłaszcza że Morrell cytuje południowe szerokości geograficzne podczas podróży, która później okazała się być co najmniej 100 mil w obrębie nieodkrytego wówczas kontynentalnego lądu Antarktydy. W dniu 28 lutego Osa dotarła do wyspy Candlemas na Wyspach Południowych Sandwich. Po kilku dniach spędzonych w poszukiwaniu paliwa do zasilania pieców okrętowych, 6 marca Wasp popłynął na południe, w rejon znany później jako Morze Weddellowskie. Znajdując morze niezwykle wolne od lodu, Morrell przeszedł do 70°14's, a 14 marca skręcił na północny zachód. Ten odwrót, jak mówi Morrell, był spowodowany brakiem paliwa na statku; w przeciwnym razie, jak twierdzi, na tych otwartych wodach mógł zabrać statek pod kątem 85°, a może i do samego bieguna. Słowa te są bardzo podobne do tych używanych przez brytyjskiego odkrywcę Jamesa Weddella do opisania jego własnych doświadczeń w tym samym rejonie, miesiąc wcześniej. Doprowadziło to do przekonania historyków, że Morrel mógł skopiować ten fragment z Weddela.

Widzenie ziemi

Następnego dnia, 15 marca, o godzinie 14.00, jako Osa przepłynęła na północny wschód przez morze, które później nosiło imię Weddell, Morrell zapisuje: "ląd widziany był od czoła masztu, na zachód, odległość 3 lig" (około 9 mil, 14 km). Jego relacja trwa nadal: "W połowie po 16:00 byliśmy blisko ciała lądu, któremu kapitan Johnson nadał nazwę Nowej Południowej Grenlandii". Robert Johnson, były kapitan Osy, odbył w 1821 r. podróż rozpoznawczą wzdłuż zachodniego wybrzeża Półwyspu Antarktycznego. Johnson nazwał ją "Nową Południową Grenlandią". Morrell przypadkowo odniósł się do opisu Johnstona. Wskazuje to na to, że Morrell zakładał, iż widziany przez niego ląd był w rzeczywistości wschodnim wybrzeżem półwyspu. W czasie, gdy to pisał, jego pozycja była około 14 stopni na wschód od tego półwyspu. Cechy geograficzne tego półwyspu nie były znane w czasie podróży Morrella. Morrell opisuje polowania na foki, które trwają wzdłuż tego wybrzeża przez resztę dnia. Następnego dnia rano polowanie na foki zostało wznowione, ponieważ statek poruszał się powoli na południe i trwało aż do momentu, gdy Morrell nazwał to zatrzymaniem "z powodu braku wody i sezonu daleko posuniętego". Zaobserwowane przez niego góry śniegu można było zobaczyć około 75 mil (120 km) dalej na południe.

Morrell skręcił na północ z pozycji, którą obliczył jako 67°52'S, 48°11W. Trzy dni później, 19 marca, statek minął to, co uznał za północny przylądek lądu, na 62°41'S, 47°21'W. "Ten ląd obfituje w ptaki oceaniczne każdego rodzaju", napisał Morrell. Zapisuje również, że widzi 3,000 słoni morskich. O godz. 10.00 Osa "pożegnała się z beztroskimi brzegami Nowej Południowej Grenlandii"; nie ma o niej więcej wzmianki w długiej relacji z rejsu. Osa popłynęła do Tierra del Fuego, a następnie przez Cieśninę Magellana do Oceanu Spokojnego, docierając 26 lipca 1823 roku do Valparaiso w Chile.

Od pierwszych nawigacji na Oceanie Południowym w XVI wieku na wodach tych od czasu do czasu zgłaszano grunty, które później okazały się nieistniejące. Historyk polarny Robert Headland ze Scott Polar Research Institute zasugerował różne powody tych fałszywych obserwacji, od "zbyt dużo rumu" po celowe oszustwa mające na celu zwabienie rywalizujących statków z dala od dobrych terenów do uszczelniania. Niektóre z nich mogły mieć duże masy lodu, które niosły skały, a inne lodowcowe odłamki - brudny lód może wydawać się przekonująco podobny do lądu. Możliwe jest również, że niektóre z tych lądów istniały, ale później zostały zatopione po wybuchach wulkanów. Inne obserwacje mogły dotyczyć rzeczywistych lądów, źle zlokalizowanych na skutek błędów obserwacyjnych spowodowanych awarią chronometru, złą pogodą lub zwykłą niekompetencją.

Poszukiwania ziemi Morrella

Wątpliwości budzi istnienie Nowej Południowej Grenlandii, kiedy w 1838 r. francuski odkrywca Jules Dumont d'Urville przepłynął nad pozycją "północnego przylądka" Morrella, ale nie widział żadnych oznak lądu. Ten dowód, i ogólna natura konta Morrella - to oczywiste błędy, a jego reputacja jako chwalebnego "tak wielki ... jak każdy bohater autobiograficznego romansu", jak powiedział brytyjski geograf Hugh Robert Mill, doprowadził wielu geografów następnie zignorować jego roszczenia. Ten sceptycyzm pozostał nawet po tym, jak Sir James Clark Ross zgłosił pojawienie się ziemi w 1843, nie daleko od domniemanej obserwacji Morrella: Ross od czasu do czasu twierdził, że popiera twierdzenia Morrella. Nie było dalszej penetracji Morza Weddell aż do 1903 roku, kiedy to William Speirs Bruce zabrał Szkocję do 74°1, ale w sektorze morza, który nie zbliżył go do obserwacji Morrella czy Rossa. Bruce był jednak ogólnie dobrze nastawiony do Morrella, pisząc, że jego roszczenia nie powinny być odrzucane aż do całkowitego obalenia.

Pierwsze zdecydowane poszukiwania Nowej Południowej Grenlandii miały miejsce podczas Drugiej Niemieckiej Wyprawy Antarktycznej, 1911-13, pod wodzą Wilhelma Filchnera. Statek ekspedycji, Deutschland, został uwięziony w ciężkim lodzie morskim podczas próby utworzenia bazy brzegowej w Zatoce Vahsel. Późniejszy północno-zachodni dryf, do połowy czerwca 1912 roku, doprowadził go do pozycji 37 mil (60 km) na wschód od zarejestrowanej obserwacji Morrella. Filchner opuścił statek 23 czerwca i z dwoma towarzyszami i wystarczającym zapasem na trzy tygodnie, przetoczył się na zachód przez lód morski w poszukiwaniu lądu Morrella. Światło dzienne ograniczało się do dwóch lub trzech godzin dziennie, a temperatury spadały do -31°F (-35°C), co utrudniało podróżowanie. W tych warunkach grupa pokonała 31 mil (50 km), co utrudniało jej częste obserwacje. Nie znaleziono żadnych śladów lądu; ciężar ołowiu spadający przez lód osiągnął głębokość 5 248 stóp (1600 m), zanim linia pękła, co potwierdziło, że w pobliżu nie było lądu. Filchner stwierdził, że to, co widział Morrell, było mirażem.

17 sierpnia 1915 r. statek Sir Ernesta Shackletona "Endurance", uwięziony w lodzie jak Deutschland trzy lata wcześniej, dryfował do punktu 10 mil na zachód od wskazanej pozycji Morrella. W tym miejscu sondaże głębokościowe zarejestrowały 1676 sążni (10.060 stóp, 3.065 m), prowadząc Shackletona do zapisu: "Zdecydowałem, że Morrell Land musi zostać dodany do długiej listy wysp antarktycznych i wybrzeży kontynentalnych, które rozwiązały się w góry lodowe". W dniu 25 sierpnia dalsze sondowanie 1.900 sążni (11.400 stóp, 3.500 m) dało Shackletonowi dodatkowy dowód na nieistnienie Nowej Południowej Grenlandii.

Chociaż dochodzenia i obserwacje Filchnera i Shackletona zostały przyjęte jako rozstrzygający dowód na to, że Nowa Południowa Grenlandia była mitem, pozostała kwestia zgłoszonego przez Sir Jamesa Rossa pojawienia się ziemi w pozycji około 65°S, 47°W. Reputacja Ross'a była wystarczająca, aby tę możliwość potraktować poważnie, a jego domniemane obserwacje zapisać na mapach i mapach Admiralicji. W 1922 roku Frank Wild, prowadzący wyprawę Shackleton-Rowett Expedition na pokładzie Quest po śmierci Shackletona na początku ekspedycji, zbadał lokalizację obserwacji Rossa. Nic nie widziano; warunki lodowe uniemożliwiły dotarcie do dokładnego miejsca, Wild zabrał głos na 64°11'S, 46°4'W, co ujawniło 2,331 sążni (13,986 stóp; 4,263 m) wody. Pokazało to, że w pobliżu nie było żadnego lądu.

Opinie i teorie

Według W.J. Millsa, Morrell cieszył się wśród swoich współczesnych reputacją "największego kłamcy na Oceanie Południowym". Mills nazywa podróż na zachód od najdalej wysuniętej na wschód pozycji Morrella "niemożliwą... niewiarygodnie szybką, nie licząc tego, że przez większą część drogi leżał na południe od wybrzeża". W poszukiwaniu wyjaśnienia Mills sugeruje, że skoro relacja Morrella została napisana dziewięć lat po podróży, mógł on nie mieć dostępu do dziennika okrętowego, a zatem mógł "czuć się zmuszony do wymyślenia szczegółów, które wydawały się wiarygodne", aby podtrzymać swoją narrację. Wyjaśniałoby to mnogość błędów pozycjonowania i daty.

Hugh Robert Mill, pisząc w 1905 roku, zanim nieistnienie Nowej Południowej Grenlandii zostało udowodnione rozstrzygająco, odnosi się do czystego absurdu niektórych zdarzeń opisanych w relacji Morrella, i stwierdza, że ze względu na błędy Morrella, a jego nawyk włączania doświadczeń innych do swojej historii, wszystkie jego roszczenia muszą być traktowane jako nie udowodnione. Mimo to przyznaje, że "człowiek może być ignorantem, chwalipiętnym i niejasnym, a jednak wykonał solidną pracę". Kanadyjski geograf Paul Simpson-Housley przyjmuje bardziej sympatyczne podejście. Chociaż ma wątpliwości co do wielu relacji Morrella, Simpson-Housley sugeruje, że prędkości, które są wymagane w zachodniej podróży, choć szybkie, nie są niemożliwe. Uważa on, że najdalej na południe położone Morze Weddell, o które pytał młyn, jest całkowicie wiarygodne, biorąc pod uwagę, że Jakub Weddell przepłynął cztery stopnie dalej na południe zaledwie miesiąc wcześniej.

Inny skłonny do obrony integralności Morrella jest pisarz Rupert Gould, który w swoim zbiorze Enigmas, opublikowanym w 1929 roku, zawarł długi esej o Nowej Południowej Grenlandii. Założenie, że obserwacja Nowej Południowej Grenlandii została po prostu wymyślona przez Morrella, zostaje odrzucone, przede wszystkim ze względu na niewielką wagę, jaką przywiązuje się do tego odkrycia w 500-stronicowej relacji Morrella. Gould pisze: "Gdyby Morrell chciał zyskać niezasłużoną reputację jako odkrywca Antarktydy, można by pomyśleć, że mógłby pójść w tym kierunku lepiej, niż zakopać swoje pedikiaty usprawiedliwiające, po ich wykuciu, w niewyróżniającym się zakątku tak nieporęcznej książki". Na stosunkowo niewielu stronach poświęconych Antarktydzie, relacja Morrella z jego odkrycia jest krótka i całkowicie rzeczowa, przypisując ją raczej kapitanowi Johnsonowi dwa lata wcześniej niż jemu samemu.

Gould omawia również możliwość, że to, co zauważył Morrell, było w rzeczywistości wschodnim wybrzeżem Graham Land, tak zwanym "Foyn Coast", mimo że znajduje się ono 14° dalej na zachód od pozycji obserwacji Nowej Południowej Grenlandii. Na poparcie tego Gould twierdzi, że wschodnie wybrzeże półwyspu odpowiada bardzo dokładnie opisanemu przez Morrella odcinkowi linii brzegowej. Teoria ta zakłada, że Morrell błędnie obliczył pozycję statku, być może dlatego, że brakowało mu chronometru niezbędnego do prawidłowej obserwacji nawigacyjnej. W swojej relacji Morrell pisze, że był "pozbawiony różnych instrumentów nautycznych i matematycznych", ale inne części jego opowieści jasno pokazują, że sporadyczne martwe obliczenia były wyjątkiem od normy. W każdych okolicznościach błąd wzdłużny 14° jest bardzo duży, a dodatkowa odległość około 350 mil (560 km) do wybrzeża Foyn wydaje się zbyt duża, by można było ją pokonać w ciągu dziesięciu dni podróży z Wysp Południowych Sandwich, gdzie pozycja statku jest dokładnie rejestrowana. Mimo to Gould utrzymuje, że "bilans dowodów" pokazuje, że to, co zobaczył Morrell, było wybrzeżem Foyn.

Pogląd Filchnera, że rzekomą obserwację Nowej Południowej Grenlandii można wytłumaczyć mirażem, jest powtórzony przez Simpsona-Housleya. Sugeruje on, że Morrell i jego załoga widzieli wyższy miraż. Jedna z form nadrzędnego mirażu, czasami opisywana jako Fata Morgana, dystansuje odległe płaskie wybrzeża lub krawędzie lodu zarówno w pionie, jak i w poziomie, przez co może się wydawać, że mają wysokie klify i inne cechy, takie jak wysokie szczyty górskie i doliny. W swojej relacji z wyprawy na południe Shackleton podaje opis Fata Morgany zaobserwowanej 20 sierpnia 1915 roku, przypadkowo gdy jego statek Endurance dryfował w pobliżu zarejestrowanej pozycji Nowej Południowej Grenlandii: "Odległy stado wyrzucone jest w górę do górujących, przypominających barierę klifów, które odbijają się w niebieskich jeziorach i pasach wody u ich podstawy. Wielkie białe i złote miasta o orientalnym wyglądzie w bliskich odstępach wzdłuż tych klifów wskazują na odległe jamy... Linie wznoszą się i opadają, drżą, rozpraszają i pojawiają się ponownie w niekończącej się scenie transformacji".

Następnie

Cztery podróże Morrella zakończyły się ostatecznie 21 sierpnia 1831 roku, wraz z jego powrotem do Nowego Jorku. Następnie napisał swoją Opowieść o czterech podróżach, która ukazała się w następnym roku. Próbował wznowić swoją karierę morską, szukając zatrudnienia w londyńskiej firmie żeglugowej Enderby Brothers, ale jego reputacja wyprzedziła go i został odrzucony. Charles Enderby publicznie oświadczył, że "słyszał o nim tak wiele, że nie uważał za stosowne angażować się w żadne przedsięwzięcie". Morrell starał się również dołączyć do wyprawy Dumont D'Urville na Morze Weddell w 1837 roku, ale jego usługi ponownie zostały odrzucone. Podobno zmarł w 1839 roku i został upamiętniony przez Morrella Island, 59°27'S, 27°19'W, alternatywną nazwę dla Thule Island w podgrupie South Sandwich Islands w Południowym Thule. Robert Johnson, który uformował nazwę Nowej Południowej Grenlandii, zaginął wraz ze swoim statkiem w 1826 r., badając wody Antarktydy w pobliżu tego, co później nazwano Morzem Rossa.

Pytania i odpowiedzi

P: Jak nazywa się Nowa Południowa Grenlandia?

O: Nowa Południowa Grenlandia znana jest również jako Ziemia Morrella.

P: Kiedy zgłoszono obserwację tego lądu?

O: Obserwację ziemi zgłosił amerykański kapitan Benjamin Morrell na szkunerze Wasp w marcu 1823 roku.

P: Gdzie miała miejsce ta obserwacja?

A: Obserwacja miała miejsce w rejonie Morza Weddella na Antarktydzie.

P: Jak długo Morrell twierdził, że płynął wzdłuż linii brzegowej?

O: Morrell twierdził, że płynął wzdłuż linii brzegowej przez ponad 300 mil (480 km).

P: Dlaczego wielu ludzi było początkowo sceptycznie nastawionych do tej obserwacji?

O: Wielu ludzi było początkowo sceptycznie nastawionych do tej obserwacji ze względu na reputację Morrella, który lubił wymyślać nowe historie i jego oczywiste błędy w opisie.

P: W jaki sposób Wilhelm Filchner i Ernest Shackleton potwierdzili, że na tych współrzędnych nie ma lądu?

O: Wilhelm Filchner i Ernest Shackleton potwierdzili, że w tym miejscu nie ma lądu, wykonując sondaże dna morskiego, które ujawniły ponad 5.000 stóp (1.500 m) wody.

P: Jakie są możliwe wyjaśnienia błędu Morella w podaniu informacji o nowej masie lądowej? O: Niektóre możliwe wyjaśnienia błędu Morella to błędne obliczenie pozycji jego statku, niepamięć szczegółów podczas pisania relacji po dziewięciu latach, pomylenie odległych gór lodowych z lądem lub wprowadzenie w błąd przez antarktyczny miraż.

Powiązane artykuły

Autor

AlegsaOnline.com Nowa Południowa Grenlandia — sensacja Morrella i tajemnica „ziemi” w Morzu Weddella

URL: https://pl.alegsaonline.com/art/69608

Udostępnij