Odkupienie krwi było kiedyś nauką Kościoła mormońskiego. Brigham Young po raz pierwszy wygłosił kazanie o odkupieniu krwi w latach pięćdziesiątych XIX wieku, choć Józef Smith mógł pomyśleć o tym jako pierwszy.

Zadośćuczynienie krwią nauczało, że morderstwo jest tak złe, że jedynym sposobem, w jaki morderca może zapłacić za swoje grzechy, jest bycie zabitym. Czasami nazywano to karą "krew za krew", ponieważ stosowano ją do karania za morderstwa. Czasami jednak stosowano ją również w przypadku przestępstw bez użycia przemocy, takich jak zaparcie się lub opuszczenie kościoła albo małżeństwo z osobą innej rasy.

Idea krwawej pokuty doprowadziła do tego, że przez wiele lat w Utah dozwolone były plutony egzekucyjne. Mogła ona również doprowadzić do masakry w Mountain Meadows, gdzie mormoni zabili kilku emigrantów z Arkansas.

Swego czasu większość mormonów wierzyła w krwawą pokutę. Dziś wierzą w nią tylko niektórzy fundamentaliści.