Opis i występowanie
Tutu jest wspólną nazwą pochodzenia Māori dla roślin z rodzaju Coriaria (Coriariaceae) występujących głównie w Nowej Zelandii. Są to zwykle krzewy lub niewielkie drzewa; kilka gatunków jest endemicznych dla tego kraju.
Sześć rodzimych gatunków Nowej Zelandii znanych jest pod tą nazwą:
- Coriaria angustissima
- Coriaria arborea
- Coriaria lurida
- Coriaria plumosa
- Coriaria pterydoidy
- Coriaria sarmentosa
Rośliny te mają zwykle skupione, drobne kwiaty i owocopodobne jagody, które wyglądają zachęcająco, lecz większość części roślin — w tym nasiona i soki — jest trująca. Toksyczność wiąże się z obecnością neurotoksyny zwanej tutyną.
Toksyczność i mechanizm działania
Zarówno nasiona, jak i soki tutu zawierają tutynę i są wysoce trujące. Toksyna działa na ośrodkowy układ nerwowy, może wywoływać wymioty, zaburzenia świadomości, drgawki, a w ciężkich przypadkach śpiączkę i zgon. W XIX wieku, w pierwszych dniach osadnictwa europejskiego, zdarzały się liczne przypadki padnięć i śmierci bydła, które żuły lub zjadały części tutu.
Tradycyjne użycie przez Māori
Mimo że większość rośliny jest trująca, ludzie Māori wypracowali metody przygotowania owoców tutu tak, by zmniejszyć ich toksyczność. Po dokładnym usunięciu trujących nasion owoce bywały gotowane z rodzajem wodorostów (rimu), co dawało galaretkę nazwaną rehia. Produkt ten bywał następnie fermentowany — procesy te wymagały doświadczenia i ostrożności, aby uniknąć zatrucia.
Toksyny w miodzie — jak powstaje toksyczny miód
Miód zawierający tutynę może powstać, gdy pszczoły miodne żywiące się spadzią wytwarzaną przez owady ssące sokowirówki — przede wszystkim przez Scolypopa australis (tzw. passionvine hopper). Owady te ssą sok z tutu; niecała jego część jest strawiona, reszta — bogata w cukry roślinne i zawierająca tutynę — wydalana jest jako spadź na liście. Pszczoły zbierają tę spadź i przerabiają ją na miód, który w efekcie może zawierać toksynę.
W przeszłości toksyczny miód spowodował zatruć i zgony. Ostatnie odnotowane zgony z powodu spożywania miodu zawierającego tutynę miały miejsce w Northland, Nowa Zelandia, w 1890 roku, chociaż nadal zdarzają się sporadyczne przypadki zatrucia miodem toksycznym. Objawy zatrucia to m.in. nudności, wymioty, biegunka, delirium, drgawki i śpiączka; przebieg może być ciężki, szczególnie u osób starszych i dzieci.
Zapobieganie i postępowanie w przypadku zatrucia
- Unikać spożywania miodu pochodzącego z dzikich uli w okresie kwitnienia tutu lub w rejonach, gdzie kiwi i inne rośliny są atakowane przez Scolypopa australis.
- Komercyjne partie miodu w Nowej Zelandii są monitorowane i testowane przez odpowiednie służby (m.in. organy rolne) pod kątem obecności tutyny; pszczelarze zalecają ograniczenie zbiorów spadzi w krytycznych okresach.
- W razie podejrzenia zatrucia tutyną konieczna jest natychmiastowa pomoc medyczna — leczenie jest głównie objawowe (podtrzymywanie funkcji życiowych, leczenie drgawek). Nie ma specyficznego antidotum.
- Dla zwierząt gospodarskich ważne jest usuwanie tutu z pastwisk oraz nadzór, ponieważ spożycie przez bydło i konie może prowadzić do poważnych zatruć.
Uwagi końcowe
Tutu to rośliny o interesującej etnobotanicznej historii — od tradycyjnych, starannie przygotowanych potraw Māori po współczesne zagrożenie dla jakości miodu. Wiedza o ich toksyczności oraz odpowiednie praktyki pszczelarskie i kontrolne pozwalają dziś minimalizować ryzyko zatruć. Jeśli planujesz zbierać dziki miód w Nowej Zelandii, sprawdź lokalne ostrzeżenia i skonsultuj się z lokalnymi pszczelarzami lub władzami sanitarnymi.
