Przez sześć dni przed amerykańskim atakiem aliancka artyleria bombardowała niemiecką obronę wokół Akwizgranu. Chociaż bombardowanie niemieckiego LXXXI Korpusu, aby zatrzymać wszystkie ruchy wojsk i zaopatrzenia, nie zaszkodziło to skrzynkom i punktom oporu.
Otwarte bombardowanie 2 października również nie wyrządziło większych szkód w niemieckiej obronie. 450 samolotów nie trafiło w żaden niemiecki bunkier. Ich cele były ukryte w gęstym dymie alianckiej artylerii. Po zakończeniu bombardowania przez samoloty, artyleria wystrzeliła 18 696 pocisków.
Napływ z północy: 2-8 października
30 Dywizja Piechoty ruszyła do przodu 2 października. Użyli artylerii do zniszczenia niemieckich skrzynek. Zdobycie skrzynki zajmowało trzydzieści minut. Nie spodziewano się ciężkich walk, a jedna grupa straciła 87 żołnierzy w ciągu godziny; inna straciła 93 ze 120 żołnierzy w wyniku uderzenia niemieckiej artylerii.
Atakującym powoli udawało się przeprawiać przez rzekę Wurm. Miotaczami ognia i materiałami wybuchowymi atakowali niemieckie bunkry. Do popołudnia 2 października 30 Dywizja Piechoty przebiła się przez niemiecką obronę i dotarła do miasta Palenberg.
Tutaj żołnierze amerykańscy musieli walczyć, aby dostać się do każdego domu (szeregowy Harold G. Kiner został odznaczony Medalem Honoru za rzucenie się na niemiecki granat, ratując życie dwóch żołnierzy).
Walki w mieście Rimburg były straszne. Amerykańska pancerka nie mogła przekroczyć rzeki Wurm, nie mogła też wesprzeć atakujących Niemców piechurów. Pierwszego dnia 30 Dywizja Piechoty zniszczyła 50 niemieckich skrzynek.
W posuwaniu się naprzód dywizji pomagały ataki 29 Dywizji Piechoty. Niemcy myśleli, że ataki 29 Dywizji są głównym atakiem.
W nocy 2 października niemiecki 902. batalion dział szturmowych otrzymał rozkaz zaatakowania 30. dywizji piechoty. Artyleria aliancka sprawiła, że niemiecki atak nie rozpoczął się na czas. Niemieckie natarcie nie powiodło się.
Amerykańskie wojska mogły pomóc w natarciu 3 października. Ataki amerykańskie zostały powstrzymane przez ataki niemieckie. Rimburg został zdobyty już drugiego dnia. Walki rozpoczęły się również w mieście Übach. Amerykańskie czołgi próbowały zaatakować to miasto. Nie mogły jednak ruszyć z miejsca z powodu ostrzału niemieckiej artylerii.
Amerykański ogień artyleryjski powstrzymał Niemców przed jego odzyskaniem. Do końca dnia 30 Dywizja Piechoty miała około 300 zabitych i rannych.
Siły niemieckie kontynuowały ataki na Übach. Powstrzymywało to wojska amerykańskie przed posuwaniem się naprzód. 4 października alianci zdobyli tylko Hoverdor i Beggendorf. W ciągu ostatnich trzech dni Amerykanie stracili 1800 żołnierzy. 5 października 119. pułk 30. dywizji piechoty zdobył Merkstein-Herbach.
Następnego dnia Niemcy zaatakowali Übach, ale atak nie zakończył się sukcesem. Amerykanie mieli o wiele więcej czołgów. Niemcy nie mieli dodatkowych oddziałów. Generał Koechling otrzymał jednak grupę czołgów Tiger do obrony Akwizgranu od północy.
Niemcy zaatakowali 8 października pułkiem piechoty, 1. batalionem szturmowym, 108. brygadą pancerną i 40 pojazdami pancernymi. Lewa strona ataku odcięła amerykański pluton. Niemcy mieli wiele strat, a Amerykanie byli coraz bliżej.
Wyprzedzenie od południa: 8-11 października
Na południu, 8 października zaatakowała 1 Dywizja Piechoty. Chcieli zdobyć miasto Verlautenheide. Duży atak artyleryjski pomógł im w zdobyciu miasta.
Do 10 października 1 Dywizja Piechoty była na zaplanowanej pozycji, gdzie mogła połączyć się z 30 Dywizją Piechoty. Niemcy zaatakowali, ale skończyło się na ponad 40 zabitych i 35 jeńcach. Pomimo ponawianych ataków niemieckich, 1 Dywizja Piechoty zdołała opanować wyżynę wokół miasta.
10 października USA zagroziło zbombardowaniem miasta, jeśli się nie podda. Niemiecki dowódca odmówił poddania się. Amerykańska artyleria wystrzeliła 5000 pocisków, a miasto zostało zbombardowane przez amerykańskie samoloty.
Podłącz się: 11-16 października
Amerykańskich zabitych i rannych przybywało. Spowodowane to było atakami niemieckimi i niebezpieczeństwem związanym z atakiem na pillboxy. Niemcy w miasteczku Bardenberg zrobili pillboxy, aby się bronić. Amerykańscy napastnicy wycofali się i ostrzelali miasto z artylerii.
W dniu 12 października Niemcy zaatakowali amerykańską 30 Dywizję Piechoty. Amerykanie bronili się ogniem artyleryjskim i obroną przeciwczołgową.
Pod miejscowością Birk doszło do walki pomiędzy niemieckimi czołgami i jednym amerykańskim czołgiem Sherman. Następnie przybyła 2 Dywizja Pancerna i Niemcy zostali wyparci z miasta.
30 Dywizja Piechoty musiała bronić się na całym terenie, który posiadała. Otrzymała ona rozkaz ruszenia na południe i połączenia się z 1 Dywizją Piechoty. Dwa bataliony piechoty z 29 Dywizji zostały wysłane do 30 Dywizji.
Jeszcze tego samego dnia (12 października) dwie niemieckie pułki piechoty podjęły próbę odbicia. Oba pułki zostały prawie całkowicie zniszczone. W dniach 11-13 października samoloty alianckie bombardowały Akwizgran.
W dniu 15 października Niemcy ponownie zaatakowali 1 Dywizję Piechoty. Choć kilka ciężkich czołgów zdołało przebić się przez amerykańskie linie, większość sił niemieckich została zniszczona przez artylerię i samoloty.
Następnego dnia Niemcy zaatakowali 3 Dywizją Grenadierów Pancernych. Ponieśli ciężkie straty i musieli przerwać natarcie.
W dniach 13-16 października 30 Dywizja Piechoty oraz części 29 Dywizji Piechoty i 2 Dywizji Pancernej ruszyły na południe. Nie udało im się przebić przez niemiecką obronę i połączyć się z siłami alianckimi na południu.
Niemcy zaatakowali artylerią. Niemieckie czołgi były ukryte w domach. Generał Hobbs, dowódca 30 Dywizji Piechoty, próbował obejść niemiecką obronę. Zaatakował dwoma batalionami piechoty. Atak zakończył się sukcesem. 30 i 1 Dywizja Piechoty połączyły się 16 października.
W wyniku walk amerykański XIX Korpus poniósł ponad 400 zabitych i 2.000 rannych, z czego 72% w 30 Dywizji Piechoty. Niemcy mieli 630 swoich żołnierzy zabitych i 4.400 rannych; kolejnych 600 zginęło w ataku 3 Dywizji Panzergrenadierów na amerykańską 1 Dywizję Piechoty w dniu 16 października.
Walka o miasto: 13-21 października
1 Dywizja Piechoty miała tylko jeden pułk do zdobycia miasta. Atakowali z karabinami maszynowymi i miotaczami ognia. Do ataku użyto tylko kilku czołgów i jednej haubicy.
Miasto było bronione przez 5.000 niemieckich żołnierzy, w tym marynarkę wojenną, lotnictwo i policję miejską. Większość z tych żołnierzy nie miała doświadczenia i wyszkolenia. Byli oni wspierani przez kilka czołgów i dział szturmowych. Obrońcy Akwizgranu mogli jednak wykorzystać wąskie uliczki do obrony miasta.
Atak 26. piechoty 13 października został zatrzymany przez Niemców ostrzeliwujących się z kanałów i piwnic. Czołgi Sherman nie mogły poruszać się w wąskich uliczkach. 26 pułk piechoty użył haubic do zniszczenia niemieckich umocnień. Czołgi Sherman zostały zaatakowane przez niemieckie działa przeciwpancerne.
Amerykańskie czołgi i inne pojazdy opancerzone ostrzeliwały budynki, by zabić ukrywających się w nich obrońców. Niemiecka piechota przemieszczała się kanałami, aby zaatakować Amerykanów.
Niemcy walczyli bardzo ciężko. Atakowali Amerykanów i używali broni pancernej, aby zatrzymać ruchy Amerykanów.
W dniu 18 października 3 batalion 26 pułku piechoty przygotowywał się do ataku na hotel Quellenhof. Był to jeden z ostatnich obszarów zajmowanych przez Niemców w mieście. Amerykańskie czołgi i inne działa ostrzelały hotel. Tej nocy do hotelu wprowadziło się 300 nowych żołnierzy z 1 Batalionu SS. Powstrzymali oni kilka ataków na budynek.
Gwałtowny atak niemiecki zdołał wyprzedzić amerykańskie kompanie piechoty przed hotelem. Niemcy zostali zatrzymani przez amerykański ogień moździerzowy.
Amerykanie ostrzeliwali niemieckie pozycje z dział 155-milimetrowych (6,1 cala). Do wypełnienia luk w mieście użyto także batalionu 110 pułku piechoty. W dniach 19-20 października nowy batalion otrzymał rozkaz zaatakowania miasta.
W dniu 21 października żołnierze 26 pułku piechoty zdobyli centrum Akwizgranu. Niemcy przebywający w hotelu Quellenhof poddali się, kończąc tym samym bitwę o miasto.