John Campbell Ross (11 marca 1899 – 3 czerwca 2009), znany też jako Jack Ross, był uważany za ostatniego żyjącego australijskiego weterana I wojny światowej związanym z Pierwszymi Australijskimi Siłami Imperialnymi (AIF). Jego długie życie i symboliczna obecność na uroczystościach upamiętniających konflikty sprawiły, że stał się rozpoznawalną postacią w Australii.

Wczesne życie i służba wojskowa

Urodził się w Newtown w stanie Victoria, na przedmieściach Geelong. W styczniu 1918 roku zaciągnął się do AIF jako operator bezprzewodowy. Chociaż został zarejestrowany i przeszkolony, nigdy nie został wysłany na front i nie doświadczył służby poza granicami Australii. W czasie II wojny światowej ponownie wstąpił do służby — służył jako kapral w 20. Batalionie Ochotniczego Korpusu Obrony (Volunteer Defence Corps), formacji zajmującej się obroną terytorialną Australii, analogicznej do brytyjskiej Home Guard.

Życie zawodowe i działalność społeczna

Po powrocie do cywila Jack Ross pracował przez wiele lat dla kolei wiktoriańskich (Victorian Railways). Pozostał tam do przejścia na emeryturę w 1964 roku, co zapewniło mu stabilne życie zawodowe i osadzenie w lokalnej społeczności.

Rodzina

Jego żona, Irene (z domu Laird), zmarła na wiele lat przed śmiercią Jacka Rossa. Po jego śmierci pozostali przy życiu członkowie rodziny to:

  • syn Robert,
  • córka Peggy Ashburn,
  • cztery wnuczki: Janette, Heather, Kay i John,
  • oraz dziewięcioro prawnuków.

Uznanie, odznaczenia i pozycja jako najstarszy weteran

Jack Ross otrzymał kilka wyróżnień i pamiątkowych medali. 11 listopada 1998 roku został odznaczony medalem 80-lecia rozejmu z okazji zakończenia I wojny światowej. Otrzymał także Medal Stulecia (Centenary Medal) — przyznawany w 2001 roku dla osób, które wniosły wkład w życie społeczne i rozwój Australii w ciągu stu lat od federacji.

Po śmierci weterana Williama Evana Allana w październiku 2005 roku Ross był uznawany za ostatniego australijskiego „kopacza” (digger) z I wojny światowej. Należy zaznaczyć, że inne osoby z doświadczeniami I wojny światowej, jak Claude Choules, mieszkały w Australii, lecz służyły w siłach brytyjskich. Ross zyskał też status najstarszego mężczyzny w Australii — 12 czerwca 2007 roku, w wieku 108 lat, po śmierci Franka Scarrabelottiego. Po śmierci 112-letniej E. Beatrice Riley został dodatkowo zweryfikowany jako najstarszy człowiek w Australii.

Na swoje 110. urodziny Ross świętował w towarzystwie czekoladek i tortu, a także otrzymał list gratulacyjny od premiera Australii, Kevina Rudda, co odzwierciedlało uznanie społeczne dla jego osoby jako żywej pamięci epoki I wojny światowej.

Śmierć

Jack Ross zmarł spokojnie we śnie około godz. 4 rano 3 czerwca 2009 roku w domu opieki Golden Oaks w Bendigo. Miał 110 lat. Jego śmierć była szeroko komentowana w mediach jako kres bezpośredniego pokolenia australijskich uczestników I wojny światowej i skłoniła do refleksji nad pamięcią o tamtych wydarzeniach.

Znaczenie historyczne

Choć Ross nie walczył bezpośrednio na frontach europejskich, jego status jako jednego z ostatnich żyjących żołnierzy związanych z okresem I wojny światowej uczynił go symbolem pokoleniowej łączności i ludzkiej pamięci o wojnie. Jego życie — od służby wojskowej, poprzez pracę dla kolei, po długowieczność — oddaje obraz codzienności i przemian, jakie zaszły w Australii w XX wieku.