Ghosts 'n' Stuff, znany również jako Ghosts N Stuff, to piosenka kanadyjskiego producenta muzyki elektronicznej deadmau5 z wokalami Roba Swire z Pendulum i Knife Party. Utwór znajduje się na czwartym studyjnym albumie "For Lack of a Better Name" wytwórni deadmau5.
Piosenka powstała po raz pierwszy już w 2004 roku i przez kolejne lata była kilkukrotnie przerabiana — deadmau5 wspominał, że utwór przeszedł co najmniej dziesięć rewizji, zanim osiągnął ostateczną formę. Autorzy spotkali się i zaczęli współpracować po serii spotkań za kulisami na festiwalach: deadmau5 przetworzył swój szkic, a Rob Swire dołożył partie wokalne i pomógł dopracować aranżację.
Historia nagrania jest ściśle związana z występem dla BBC Radio 1: podczas audycji Pete'a Tonga (Essential Selection), w której deadmau5 gościł wraz ze Stevem Angello, Tong poprosił go o przygotowanie czegoś nowego na potrzeby programu. Deadmau5 opowiadał, że wersja powstała wtedy — początkowo nosiła roboczy tytuł "Hotel", ponieważ tworzył ją będąc w hotelu dla występu Tong'a — a później została przemianowana na "Ghosts 'n' Stuff".
Brzmieniowo utwór plasuje się w nurcie electro‑house/elektroniki: opiera się na wyrazistym, pulsującym synth‑basku, energicznym rytmie i prostym, chwytliwym refrenie. Po wydaniu szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych kawałków deadmau5 — często pojawia się w jego setach klubowych i festiwalowych, bywa grany w radiu i trafia do zestawień „najlepszych utworów” gatunku, co przyczyniło się do jego trwałej popularności.
Wideoklip do piosenki nakręcono w Toronto, Ontario, i przedstawia surrealistyczną opowieść: Joel Zimmerman (deadmau5) zostaje przywieziony do szpitala, umiera, a następnie odradza się jako duch. Wędrując po mieście, doświadcza różnych dziwnych sytuacji — otrzymuje tatuaż przedstawiający kosmicznego „Space Invadera”, dołącza do grupy duchów i trafia na rave, gdzie uczestnicy noszą rozmaite kostiumy. W pewnym momencie ktoś w kasku deadmau5 zrzuca białe prześcieradło z „ducha” i Joel budzi się w szpitalnym łóżku, odkrywając, że tatuaż pozostał na jego szyi.
Utwór i teledysk zyskały też miejsce w popkulturze — m.in. teledysk był pokazany w odcinku Beavisa i Butt-head zatytułowanym "Drones" (2011). Dziś "Ghosts 'n' Stuff" uznawany jest za jeden z klasyków kariery deadmau5 i za ważny utwór w rozwoju współczesnej muzyki elektronicznej.