Mark Duggan, 29-latek, który mieszkał w Tottenham, w północnym Londynie, został zastrzelony w Tottenham przez policjanta Metropolitan Police 4 sierpnia 2011 roku. Policja próbowała aresztować Duggana, ponieważ miał przy sobie pistolet ręczny, a oni myśleli, że planuje kogoś zastrzelić. Duggan zginął na miejscu zdarzenia od rany postrzałowej w klatkę piersiową. Zamieszki w Anglii w 2011 r. rozpoczęły się 6 sierpnia 2011 r., ponieważ niektórzy przestępcy wykorzystali śmierć Duggana jako pretekst do włamania się do sklepów i podpalenia rzeczy. Trwały one do 11 sierpnia 2011 roku. Zginęło pięć osób.
W dniu 31 stycznia 2013 r. Kevin Hutchinson-Foster został uznany za winnego oddania Dugganowi broni i trafił do więzienia.
W dniu 16 września 2013 r. rozpoczęto dochodzenie w sprawie śmierci Duggana. W dniu 8 stycznia 2014 roku ława przysięgłych uznała jego śmierć za zgodne z prawem zabójstwo. Zdecydowano, że było to zgodne z prawem, ponieważ policjant, który zastrzelił Duggana, powiedział ławie przysięgłych, że uważa, iż Duggan trzymał broń i zamierza ją zastrzelić. Świadek B powiedział, że Duggan nie trzymał broni. Powiedział, że Duggan trzymał telefon komórkowy. Był pistolet w skarpetce 10-14 stóp od miejsca, w którym Duggan został zastrzelony. W skarpetce i pistolecie nie było na nich DNA Duggana. Rodzina Duggana była zła z powodu werdyktu ławy przysięgłych.
11 stycznia przed posterunkiem policji w Tottenham miało miejsce czuwanie nad Dugganem. Były tam setki proststerów.