Zawiadowca miejski (krzykacz) — definicja, historia i obowiązki

Zawiadowca miejski (krzykacz) — historia, tradycje i obowiązki: od XVIII‑wiecznego stroju po proklamacje „Oyez” i rolę w ogłoszeniach miejskich.

Autor: Leandro Alegsa

Zawiadowca miejski (znany też jako krzykacz miejski, ang. town crier) to osoba zatrudniona przez radę miasta lub inny organ lokalny do ogłaszania publicznych komunikatów na ulicach i placach. Funkcja ta polega na rozpowszechnianiu informacji urzędowych i sądowych wśród mieszkańców w czasach, gdy prasa i środki komunikacji nie były powszechne. Zawód ma silne korzenie ceremonialne i tradycyjne, dlatego często pełniono go w odświętnym stroju.

Historia

Rola miejskiego zawiadowcy sięga średniowiecza i okresu nowożytnego, kiedy większość obywateli nie miała dostępu do drukowanych gazet ani szerokiego alfabetu. Zawiadowcy ogłaszali dekrety monarsze, edykty miejskie, wezwania do sądów, komunikaty o podatkach, zakazach, a także informacje lokalne, np. daty targów lub utraty rzeczy. Byli formalnymi łącznikami między władzą a ludnością, często opłacanymi przez radę miejską lub garnizon.

W XVIII i XIX wieku zwyczaj ubioru zawiadowcy stał się bardziej sformalizowany — stąd znana do dzisiaj wytworna szata, trójgraniasty kapelusz i inne elementy stroju. Ogłoszenia były czasem zapisywane w specjalnych księgach, tzw. Proclamation Book, które służyły jako oficjalny rejestr wydanych komunikatów. Księga proklamacyjna w Chester z początku XIX wieku odnotowuje lokalne wezwanie kurierów miejskich jako "O Tak, O Tak!" — wariant tradycyjnego zawołania.

Ubiór i rekwizyty

Tradycyjny strój zawiadowcy obejmuje często czerwono-złotą szatę lub surdut, białe bryczesy, czarne buty i charakterystyczny trójgraniasty kapelusz. Do podstawowych rekwizytów należą dzwonek lub dzwon, którym wzbudzano uwagę tłumu, oraz zwój z tekstem ogłoszenia. W niektórych miastach zawiadowca nosił też insygnia miasta lub herb, co podkreślało jego oficjalny status.

Okrzyk „Oyez”

Zanim zawiadowca zaczął czytać treść komunikatu, zwyczajowo wzywał do uwagi okrzykiem "Oyez, Oyez, Oyez!" — wyrażeniem pochodzącym z anglo-normańskiego słowa oznaczającego słuchaj. Było to wezwanie do ciszy i skupienia uwagi publiczności. Okrzyk ten przetrwał zwłaszcza w anglosaskiej tradycji sądowej i miejskiej jako element rytuału.

Obowiązki i zadania

  • Przekazywanie oficjalnych komunikatów miejskich i królewskich, w tym ogłoszeń prawnych, wyroków, zarządzeń i odwołań;
  • Informowanie o terminach sądów, targów, spisów ludności, poborów i innych wydarzeń publicznych;
  • Odczytywanie nakazów eksmisji, wyroków sądowych, wezwań do stawiennictwa;
  • Upublicznianie komunikatów w godzinach i miejscach ustalonych przez władze;
  • Prowadzenie i archiwizowanie zapisów ogłoszeń w księgach proklamacyjnych (tam, gdzie stosowano takie praktyki);
  • Pełnienie roli ceremonialnej podczas uroczystości miejskich, festynów i wydarzeń państwowych.

Współczesność

W wielu krajach rola zawiadowcy przekształciła się z funkcji stricte informacyjnej w element tradycji i ceremoniału. Współczesne media zastąpiły większość praktycznych zadań, ale krzykacze miejscy nadal występują podczas uroczystości, parad i w celach turystycznych. W niektórych miejscowościach zachowano formalne mianowanie zawiadowcy przez władze miejskie, a w innych rola funkcjonuje w formie grup rekonstrukcyjnych lub organizacji bractw.

Tradycję krzykaczy pielęgnują także kluby i stowarzyszenia, a w niektórych krajach organizowane są zawody i festiwale, gdzie oceniana jest dykcja, ekspresja i autentyczność stroju. W praktyce współczesny zawiadowca może korzystać z mikrofonu i nagłośnienia, szczególnie gdy odczytuje długie teksty lub zwraca się do dużej publiczności.

Uwagi końcowe

Funkcja zawiadowcy miejskiego jest przykładem instytucji, która łączy zadania informacyjne z elementem widowiskowym i symbolicznym. Choć jej rola praktyczna zmalała wraz z rozwojem komunikacji masowej, tradycja krzykaczy pozostaje żywym elementem kultury miejskiej w wielu miejscach.

Historia

Anglia

W średniowiecznej Anglii kurierzy miejscy byli najważniejszym sposobem rozpowszechniania wiadomości wśród mieszkańców miasta. Wielu z nich nie mogło czytać gazet. Królewskie proklamacje, lokalne regulaminy, dni targowe, ogłoszenia, a nawet sprzedaż bochenków cukru były ogłaszane przez dzwonnika lub miejskiego woźnicę przez wieki. Podczas Bożego Narodzenia 1798 roku, Chester Canal Company sprzedał trochę cukru, który został uszkodzony w ich packet boat i to zostało ogłoszone przez miejskiego krier.

Pierwszy "belman" w Chester pojawił się w 1540 roku. Płacono mu jednego (starego) pensa za "pójście po wszystko, co zginęło" i 4 stare pensy za prowadzenie konduktu pogrzebowego. W 1681 roku, prawo przeciwpożarowe, zgodnie z którym wszystkie domy powinny mieć dachy pokryte dachówką, a nie strzechą, miało być "opublikowane w całym mieście przez dziennego dzwonnika". W 1553 roku, dzwonnikowi zapłacono 13 starych pensów za "ridunge the banes" (czytanie bannów lub ogłoszeń) na Chester Mystery Plays. W 1598 roku, dzwonnik Richard Woodcock musiał być ubrany w podobny sposób jak londyński dzwonnik, ponieważ miał "tymber mast typt at both endes and embellished in the middest with silver" (drewniany kij ze srebrnymi ozdobami).

W 1620 r. miała miejsce bójka na skrzyżowaniu pomiędzy rzeźnikami a piekarzami, gdzie "Cryer brake his Mace in peeces Amonge them" (złamał wśród nich swoją srebrną laskę). W 1607 roku, jedno publiczne ogłoszenie przeczytał George Tunnall, dzwonnik, że wrzucanie śmieci do rzeki było nielegalne.

W 1656 roku w rejestrze parafialnym St Mary le Crypt w Gloucester zapisano zapowiedzi małżeństwa jako "opublikowane przez Bellmana".

W 1715 r. miejscowy mężczyzna odnotował, że "Belman przy Krzyżu ... odczytuje publicznie proklamację w imieniu burmistrza, nakazującą wszystkim osobom w mieście zachowanie spokoju i obywatelskiego zachowania, nie chodzenie po ulicach i rzędach o nierozsądnych godzinach nocnych". W 1743 r. John Posnitt przejął funkcję "dziennego i nocnego dzwonnika". []

W 1792 roku Chester miał dziennego i nocnego dzwonnika, Johna Yarwooda i krupierkę, Williama Ratcliffe'a, ale wydaje się, że do 1835 roku było tylko jedno stanowisko. Dopiero w 1998 roku Chester ponownie miał zarówno krupierów jak i dzwonników.

Strażnicy miejscy byli chronieni przez rodzinę królewską, ponieważ czasami przynosili złe wieści, takie jak podwyżki podatków. Do dziś każdy strażnik miejski w Brytyjskiej Wspólnocie Narodów jest chroniony przez stare angielskie prawo, które mówi, że "nie wolno mu przeszkadzać ani wyśmiewać się podczas wykonywania swoich obowiązków". Zranienie lub wyrządzenie krzywdy strażnikowi miejskiemu było postrzegane jako akt zdrady wobec rządzącej monarchii. Termin "Posting A Notice" pochodzi od działania miejskiego stróża, który po odczytaniu swojej wiadomości mieszkańcom miasta, przyczepiał ją do słupka na drzwiach lokalnej gospody.

Europa

Podobnie jak w Anglii, tak i w Polsce, kurierzy miejscy byli najważniejszym sposobem przekazywania wiadomości mieszkańcom miasta, ponieważ wielu ludzi nie potrafiło czytać gazet ani pisać. Proklamacje, lokalne regulaminy, dni targowe, ogłoszenia - wszystko to było ogłaszane przez dzwonnika lub woźnego.

Nie zawsze dzwonnikami byli mężczyźni, wielu z nich to kobiety. Dzwony nie były jedynym sposobem na robienie hałasu - w Holandii często używano gongu, a we Francji bębna lub rogu myśliwskiego.

Peter Moore, strażnik miejski miasta Westminster.Zoom
Peter Moore, strażnik miejski miasta Westminster.

Współcześni strażnicy miejscy

Najlepiej ubranymi miejskimi kriarami i eskortą na ostatnich Mistrzostwach Świata (data zgłoszenia 2008) są Peter i Maureen Taunton [1] z miasta Stafford w Wielkiej Brytanii. Posiadają oni również tytuł najlepiej ubranego miejskiego dyrygenta w konkursie Britain 2008, który odbył się w Alnwick dla Loyal Company of Town Criers. Są również najlepiej ubranym kustoszem na Krajowym Konkursie Kustoszy Miejskich w Hastings w 2007 roku.

Peter Moore jest londyńskim nosicielem miejskim [2] od ponad 30 lat. Jest nosicielem miejskim Burmistrza Londynu, Miasta Westminster oraz dzielnic Londynu. Jest także Wolnomularzem i Wątrobianym Miasta Londynu.

Alan Myatt jest rekordzistą świata w kategorii najgłośniejszego płaczu miejskiego - 112,8 decybeli.

Zniknęło zapotrzebowanie na miejskich dudziarzy, a oni sami stali się częścią lokalnego folkloru. Istnieją zawody mistrzostw Europy i świata dla współczesnych dudziarzy.



Przeszukaj encyklopedię
AlegsaOnline.com - 2020 / 2025 - License CC3