
"Avalon" to popularna piosenka napisana w 1920 roku, która szybko stała się standardem zarówno w repertuarze rozrywkowym, jak i jazzowym. Jej autorami podanymi na wydaniach byli Al Jolson, Buddy DeSylva i Vincent Rose. Po raz pierwszy piosenkę nagrał Al Jolson, a utwór pojawił się także w musicalach Sinbad i Bombo. Wersja Jolsona osiągnęła pozycję numer 2 na amerykańskiej liście singli, co przyczyniło się do szerokiej popularności kompozycji.
Historia i autorstwo
Autorstwo "Avalon" bywało przedmiotem spekulacji. Istnieją przypuszczenia, że Vincent Rose mógł skomponować piosenkę samodzielnie, a nazwisko Jolsona umieszczono na listach autorów ze względu na jego ówczesną popularność i zdolność promowania utworu. Początkowo w materiałach wydawniczych wymieniani byli tylko Rose i Jolson, a dopiero później dopisano Buddy'ego DeSylvę.
Nagrania i wykonawcy
Piosenka szybko weszła do kanonu utworów wykonywanych przez muzyków rozrywkowych i jazzowych. Wśród znanych interpretacji znajdują się nagrania takich artystów jak:
- Cab Calloway (1934)
- Coleman Hawkins (1935)
- Eddie Durham (1936)
- Benny Goodman — wykonywał ją również na swoim słynnym koncercie w Carnegie Hall w 1938 roku
Utwór pojawił się także w filmach biograficznych o wykonawcach: The Jolson Story (1946) oraz The Benny Goodman Story (1956). Dzięki licznym nagraniom i wykonom piosenka utrzymywała się w repertuarze orkiestr tanecznych i zespołów jazzowych przez kolejne dekady.
Spór prawny o melodię
Na początku utworu "Avalon" znajduje się motyw melodyczny, który został rozpoznany jako bardzo podobny do fragmentu opery Tosca Giacomo Pucciniego — a konkretnie do arii "E lucevan le stelle". Vincent Rose wprowadził jedynie drobne modyfikacje tego motywu, co doprowadziło do postępowania sądowego z udziałem wydawców Pucciniego. Sąd uznał, że fragment piosenki narusza prawa autorskie do materiału operowego i orzekł, iż Jolson i Rose mają wypłacić wydawcom Pucciniego sumę 25 000 dolarów oraz przekazywać im dalsze dochody z tytułu tej piosenki.
Znaczenie i dziedzictwo
"Avalon" przetrwała jako przykład wczesnego repertuaru rozrywkowego, który został zaadaptowany przez środowisko jazzowe. Pomimo kontrowersji prawnych utwór pozostaje popularny w nagraniach archiwalnych i jest często analizowany jako przypadek zapożyczeń melodii klasycznych w muzyce popularnej. Interpretacje różnych artystów pokazują, jak utwór można adaptować do stylów big bandowych, swingowych i kameralnych aranżacji.
Do dziś "Avalon" bywa wykonywana na koncertach retro, w programach przypominających złotą erę jazzu oraz wykorzystywana w materiałach filmowych i dokumentalnych jako symbol muzyki rozrywkowej pierwszej połowy XX wieku.