Korea Północna pozostaje oficjalnie w stanie wojny z Koreą Południową, przy czym wojna koreańska zakończyła się w 1953 roku zawieszeniem broni, a nie traktatem pokojowym. Obie Koree roszczą sobie prawa do terytorium drugiej i nie uznają się wzajemnie za prawowite, suwerenne państwa. Mimo to Korea Północna poprosiła o prawo do współorganizowania Letnich Igrzysk Olimpijskich w 1988 roku, kiedy to Seul złożył swoją ofertę. Wobec odmowy wyrażonej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, Północ zbojkotowała igrzyska. Następnie kraj ten zorganizował atak, w wyniku którego zniszczony został samolot linii Korean Air 858, zabijając sto piętnaście osób. Pomimo tych problemów, na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w 2000 i 2004 roku oraz na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w 2006 roku, obie Koree maszerowały razem pod sztandarem zjednoczenia Korei podczas ceremonii otwarcia jako znak pojednania.
Kwestię udziału Korei Północnej w igrzyskach w 2018 roku komplikują wzajemne groźby militarne, jakie w sierpniu i wrześniu 2017 roku wypowiedziały rządy Korei Północnej, pod przywództwem dyktatora Kim Dzong-una, oraz Stanów Zjednoczonych, na czele z prezydentem Donaldem Trumpem. Obejmowały one przeprowadzenie przez Koreę Północną próby jądrowej 3 września oraz wystrzelenie północnokoreańskich rakiet nad terytorium Japonii. 17 stycznia, po rozmowach obu państw w Panmundżomie, potwierdzono, że Korea Północna weźmie udział w igrzyskach olimpijskich i paraolimpijskich w Pyeongchang.