Przebieg meteorologiczny
Burza tropikalna Beryl była trzecią burzą tropikalną sezonu huraganów atlantyckich w 2006 roku. Rozwinęła się z zaburzenia tropikalnego 18 lipca 2006 r. i początkowo podążała w kierunku północnym. W sprzyjających warunkach atmosferycznych Beryl wzmocnił się, osiągając maksymalny stały wiatr o prędkości około 60 mph (95 km/h). Po zawróceniu na północny wschód system osłabł nad chłodniejszymi wodami północnego Atlantyku i szybko stracił tropikalne cechy. W dniu 21 lipca burza uderzyła w wyspę Nantucket, a wkrótce potem przeszła w stan zjawiska pozazwrotnikowego. Pozostałości pozazwrotnikowe skierowały się na północny wschód przez Nową Szkocję, a 22 lipca połączyły się ze zbliżającym się frontem chłodnym.
Uderzenie na Nantucket i wpływ na wybrzeże
Beryl wywołał wzburzone morze wzdłuż północno‑wschodniej linii brzegowej Stanów Zjednoczonych. Na wyspie Nantucket oraz na pobliskich odcinkach linii brzegowej wystąpiły duże fale, silne prądy przybrzeżne i podwyższony poziom morza, co stwarzało zagrożenie dla kąpiących się i małych jednostek pływających. W Massachusetts jego wpływ ograniczał się do niewielkich opadów deszczu i porywistego wiatru — odnotowano prędkości wiatru typowe dla silnych burz tropikalnych, jednak bez zgłoszeń poważnych szkód materialnych.
Skutki w Kanadzie Atlantyckiej
Po przejściu nad chłodniejszymi wodami i transformacji w układ pozazwrotnikowy, pozostałości Beryla przeszły przez obszar Kanady Atlantyckiej, co spowodowało umiarkowane opady deszczu i porywisty wiatr. W rejonach przybrzeżnych zgłaszano lokalne przerwy w dostawie prądu związane z uszkodzeniami linii energetycznych spowodowanymi silnymi porywami wiatru. Mimo tych utrudnień nie odnotowano większych zniszczeń ani ofiar śmiertelnych.
Przygotowania i ostrzeżenia
Przed nadejściem Burzy Beryl służby meteorologiczne i lokalne władze wydały ostrzeżenia dla żeglarzy i kąpiących się, informując o niebezpiecznych prądach przybrzeżnych oraz podwyższonym stanie morza. W portach i na plażach zalecano zachowanie ostrożności, a właścicielom małych jednostek sugerowano unikanie wyjścia w morze do momentu poprawy warunków.
Podsumowanie
Beryl był stosunkowo krótkotrwałą, umiarkowanie silną burzą tropikalną, która nie wyrządziła poważnych szkód, ale przypomniała o zagrożeniach związanych z burzami przybrzeżnymi: wzburzonym morzem, prądami i lokalnymi przerwami w dostawie prądu. Dzięki szybkiemu osłabieniu nad chłodniejszymi wodami oraz sprawnym działaniom służb nie doszło do ofiar ani do większych strat materialnych.



