Wybory do parlamentu szkockiego w 2007 r. odbyły się w dniu 3 maja 2007 r. i wyłoniły 129 członków szkockiego parlamentu (Scottish Parliament). Były to wybory przeprowadzone systemem mieszanym (tzw. Additional Members System), łączącym głosowanie w okręgach jednomandatowych z głosowaniem na listy regionalne.
Przed wyborami u władzy znajdowała się koalicja Szkockiej Partii Pracy i Szkockich Liberalnych Demokratów, z Jackiem McConnellem jako pierwszym ministrem. To właśnie ten układ wprowadzał kontekst polityczny kampanii i debat przed głosowaniem.
Wyniki
Wybory przyniosły zasadniczą zmianę układu sił. Szkocka Partia Narodowa uzyskała największą liczbę mandatów — 47 miejsc — i stała się największą partią w parlamencie szkockim. Szkocka Partia Pracy zdobyła 46 mandatów. Pozostałe partie uzyskały następujące wyniki: Szkocka Partia Konserwatywna — 17 miejsc, Szkoccy Liberalni Demokraci — 16 miejsc, a Szkocka Partia Zielonych — 2 miejsca. W sumie do parlamentu weszło kilka mniejszych ugrupowań i niezależnych, natomiast partie, które miały mandaty po wyborach w 2003 r., w tym Szkocka Partia Socjalistyczna i Szkocka Partia Seniorów, straciły wszystkie swoje mandaty.
Frekwencja wyborcza wyniosła około 51–52%, co było poziomem umiarkowanym i porównywalnym z poprzednimi wyborami regionalnymi. Wynik ten oznaczał również, że po raz pierwszy od wyborów powszechnych w Wielkiej Brytanii w 1964 roku Partia Pracy nie uzyskała największej liczby głosów w Szkocji w ramach ogólnego układu sił; jednocześnie Szkocka Partia Narodowa osiągnęła swój dotychczasowy rekord poparcia w wyborach do parlamentu szkockiego.
Tworzenie rządu i konsekwencje
Chociaż Szkocka Partia Narodowa wygrała najwięcej miejsc, nie uzyskała bezwzględnej większości (65 mandatów). Partia utworzyła więc rząd mniejszościowy, a lider SNP, Alex Salmond, został zaprzysiężony na pierwszego ministra — objął urząd w maju 2007 r. Po raz pierwszy od powstania parlamentu szkockiego rząd utworzony został przez partię opowiadającą się za większą autonomią, co miało dalekosiężne skutki polityczne.
Wybory z 2007 r. miały kilka istotnych konsekwencji:
- Zmiana równowagi politycznej w Szkocji: Osłabienie dominacji Partii Pracy i wzmocnienie pozycji SNP zapoczątkowały nowy okres w polityce szkockiej.
- Polityka i program rządu: Rząd mniejszościowy SNP skupił się na kwestiach takich jak polityka społeczna, zdrowie i edukacja oraz na promocji idei większej autonomii i długoterminowo — dążenia do referendum w sprawie niepodległości.
- Efekt długofalowy: Sukces SNP w 2007 r. przygotował grunt pod dalsze sukcesy tej partii (w tym zwycięstwo większościowe w 2011 r.) oraz ostatecznie doprowadził do zorganizowania referendum niepodległościowego w 2014 r.
- Pytania o przejrzystość i administrację wyborczą: W wyborach 2007 roku wystąpiły problemy techniczne z systemem elektronicznego liczenia głosów, co spowodowało opóźnienia i krytykę procedur liczenia w niektórych okręgach; przyczyniło się to do debat na temat usprawnienia procesu wyborczego.
- Skutki dla partii mniejszych: Partie, które wcześniej miały reprezentację, straciły mandaty, co obrazowało rosnącą polaryzację głosów między głównymi partiami i trudności partyjek mniejszych w utrzymaniu obecności parlamentu.
W sumie wybory do parlamentu szkockiego w 2007 r. były punktem zwrotnym w polityce Szkocji — zmieniły układ sił, przyspieszyły debatę o przyszłości konstytucyjnej kraju i miały znaczący wpływ na politykę lokalną i ogólnokrajową w kolejnych latach.