W XX wieku, tradycyjnym termometrem klinicznym był termometr rtęciowy w szkle. Ludzie wkładali jego końcówkę do ust (temperatura w ustach), pod pachę lub do odbytu (temperatura w odbycie).
Temperaturę w jamie ustnej można uzyskać tylko u pacjentów, którzy potrafią prawidłowo trzymać termometr w ustach. Tak więc małe dzieci nie mogą korzystać z tej metody. Jest to również problem dla osób z kaszlem lub wymiotujących. W przeszłości był to duży problem, ponieważ termometry rtęciowe potrzebowały dużo czasu na zmierzenie temperatury. Dzisiejsze termometry cyfrowe są szybsze. Jeśli dana osoba wypije coś gorącego lub zimnego, nadal trzeba odczekać zanim zmierzy się temperaturę w jamie ustnej.
Podczas mierzenia temperatury w odbycie, pomocne jest użycie kremu na termometr. Termometry doodbytnicze są zazwyczaj bardziej wiarygodne, ponieważ inne czynniki nie mają na nie tak dużego wpływu. W niektórych krajach ludzie uważają, że używanie ich u osób starszych niż dwa lub trzy lata jest żenujące. W innych krajach uważa się, że używanie termometrów doodbytniczych przez dzieci i dorosłych jest normalne.
W latach dziewięćdziesiątych XX wieku w wielu krajach ludzie uważali, że termometry rtęciowe są zbyt ryzykowne, ponieważ rtęć jest niebezpieczna w przypadku wycieku. Dziś używamy termometrów elektronicznych. Czasami używa się termometrów z płynami, ale nie z rtęcią.
Istnieją również inne rodzaje termometrów medycznych: termometry tympanalne mierzą temperaturę błony bębenkowej za pomocą podczerwieni; termometry opaskowe mierzą temperaturę z przodu głowy.