Atak sarinem w tokijskim metrze był jednym z najgłośniejszych aktów terroryzmu w powojennej Japonii. 20 marca 1995 roku członkowie ruchu religijnego Aum Shinrikyo uwolnili sarin w kilku pociągach metra w Tokio, wywołując panikę, masowe ewakuacje i chaos w centrum miasta.

Przebieg zamachu

Sprawcy weszli do wagonów w porannym szczycie, niosąc pojemniki z ciekłym środkiem bojowym ukrytym w torbach. Po ich nakłuciu ostro zakończonymi parasolami sarin zaczął parować wewnątrz wagonów i na stacjach. Ofiary szybko odczuwały ból głowy, zaburzenia widzenia, trudności z oddychaniem i objawy zatrucia charakterystyczne dla środka paralityczno-drgawkowego.

Atak nie był przypadkowym wybrykiem. Aum Shinrikyo wcześniej prowadziła działalność o charakterze sekciarskim i zbrojeniowym, eksperymentując z substancjami chemicznymi. Zamach w metrze nastąpił po wcześniejszym ataku sarinem w Matsumoto z 1994 roku i po innych próbach użycia toksyn oraz środków biologicznych. Pokazało to, że grupa była zdolna do planowania wieloetapowych działań terrorystycznych.

Ofiary i skutki społeczne

W wyniku zamachu zginęło 13 osób, a tysiące kolejnych zostały narażone na działanie gazu lub odniosły obrażenia. Skutki zdrowotne były zróżnicowane: od łagodnych podrażnień po trwałe problemy neurologiczne i okulistyczne. Wydarzenie pozostawiło też silny ślad psychologiczny wśród mieszkańców Tokio i w całej Japonii.

  • Data: 20 marca 1995 roku
  • Miejsce: sieć metra w Tokio
  • Sprawcy: członkowie Aum Shinrikyo
  • Broń chemiczna: sarin

Śledztwo i konsekwencje

Po zamachu policja rozpoczęła szeroko zakrojoną obławę na członków sekty. W kolejnych miesiącach aresztowano ponad 200 osób, w tym przywódcę grupy Shoko Asaharę. Jego nazwisko stało się symbolem zamachu, a procesy przeciwko działaczom Aum były jednymi z najważniejszych spraw karnych w Japonii w latach 90.

Wśród skazanych znalazło się 13 osób z najwyższego kierownictwa, które otrzymały karę śmierci; inni usłyszeli wyroki wieloletniego więzienia. Asahara został stracony w 2018 roku. Atak w tokijskim metrze do dziś pozostaje ważnym punktem odniesienia w debacie o bezpieczeństwie publicznym, reagowaniu na zagrożenia chemiczne i kontroli nad radykalnymi sektami.